Cena Strachu

Czterech mężczyzn... przestępców, których los zetknął ze sobą... przeżywa fantastyczną przygodę i ryzykuje jedyną rzeczą, jaką mają jeszcze do stracenia.
Sorcerer (1977)
Chronometraż: 2:2 (122 min)

brak ocen
7.5/10
665
7.3/10
5128
7.7/10
35000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$22 000 000
Opłaty
$9 000 000
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Operator
Dick Bush
Kompozytor
Artysta
John Box
Casting
Louis DiGiaimo
Instalacja
Robert K. Lambert, Bud S. Smith
Cały zespół (89)

Krótki opis

Czterech mężczyzn podejmuje się niezwykle trudnego zadania. W jednym z południowoamerykańskich krajów dwoma wielkimi ciężarówkami przewożą nitroglicerynę. Nie trzeba tłumaczyć jak bardzo jest ona wrażliwa na wstrząsy. Zaś drogi, a raczej bezdroża dżungli pozostawiają wiele do życzenia. Przed śmiałkami aż 200 mil niezwykle trudnego szlaku.

Co pozostało za kulisami

  • Friedkin chciał, aby główną rolę zagrał Steve McQueen. McQueen był gotów się zgodzić, ale tylko pod warunkiem, że w filmie zagra również Ali McGraw, która w tamtym czasie była jego żoną. Friedkin na to się nie zgodził, a McQueen zrezygnował z udziału w projekcie. Później Friedkin żałował, że nie spełnił wymagań McQueena.
  • Do głównej roli rozważano Clinta Eastwooda i Jacka Nicholsona, jednak żaden z nich nie chciał odbywać dalekich podróży (niektóre zdjęcia były kręcone w Paryżu i Jerozolimie, w Meksyku i Republice Dominikanskiej). Wybór Roya Scheidera, z którym Friedkin wcześniej pracował przy „Francuskim łączniku”, był, według reżysera, jego największym błędem w karierze. Scheider, jak powiedział Friedkin, jest dobrym aktorem, ale nie gwiazdą, ponieważ każdy film jest dla niego tylko kolejną pracą. Aktor Amidou, który zagrał Arabsa Kasema, okazał się jedynym, którego zatwierdzono od razu, eliminując go z konkurencji z innymi aktorami. Pozostałych wybrano dopiero po przejrzeniu od czterech do sześciu kandydatów na każdą rolę.
  • Muzycy niemieckiego zespołu Tangerine Dream komponowali muzykę do filmu, nie widząc go i dysponując jedynie scenariuszem.
  • Scena napadu na kościół, pojawiająca się w jednym z prologów, oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w trzech przecznicach od miejsca, w którym była kręcona. Uczestnik tamtego przestępstwa, Gerard Murphy, później został aktorem i otrzymał w „The Sorcerer” rolę szefa bandytów.
  • Friedkin chciał, żeby wypadek samochodowy w prologu wyglądał jak najbardziej realistycznie. Ostatecznie rozbito dwanaście samochodów, zanim scena wyglądała tak, jak sobie ją wyobrażał reżyser. Wiszący most linowy, specjalnie zbudowany do zdjęć, był dość skomplikowaną konstrukcją z wieloma zabezpieczeniami i hydraulicznymi podnośnikami, które umożliwiały jego poruszanie. Budowa mostu kosztowała milion dolarów. Jednak wkrótce po zakończeniu budowy rzeka w Republice Dominikanskiej, nad którą most został wzniesiony, całkowicie wyschła (co, nawiasem mówiąc, zdarzyło się po raz pierwszy w historii). W rezultacie most trzeba było zdemontować i ponownie wznosić go już w Meksyku. Wymagało to kolejnego miliona dolarów. Z jakimś mistycznym zbiegiem okoliczności i tam niegdyś burzliwa rzeka również zaczęła szybko wysychać. Członkowie ekipy filmowej musieli całodobowo strzec obiektu, ponieważ przesądni mieszkańcy grozili wysadzeniem mostu, będąc przekonani, że to on spowodował spłycenie rzeki. Do rozpoczęcia zdjęć rzeka stała się bardzo płytka i nie wyglądała wystarczająco groźnie. Jednak twórcy filmu nie mieli już ani czasu, ani pieniędzy, żeby przenieść zdjęcia w inne miejsce. Wtedy Friedkin zarządził użycie helikopterów, dmuchaw i gigantycznych węży, żeby stworzyć silny prąd i ulewę. Most okazał się na tyle niestabilny, że pomimo wszelkich środków ostrożności, ciężarówka (często z aktorem w kabinie) podczas prób i zdjęć pięć razy zsuwała się do rzeki. Z tego powodu zdjęcia sceny na moście zajęły trzy miesiące. Friedkin kiedyś zauważył, że to najtrudniejsza scena, jaką kiedykolwiek kręcił.
  • Zdjęcia w dżungli bardzo często trzeba było odwoływać (raz z powodu huraganu, który całkowicie zniszczył plan zdjęciowy), w wyniku czego początkowy budżet, wynoszący 15 mln dolarów, wzrósł do 22 mln dolarów.
  • Podczas miksu dźwiękowca dodano do ryku silnika ciężarówki „The Sorcerer” ryk tygrysa, a do dźwięku silnika ciężarówki „Lazaro” – ryczenie jaguara. Ponadto, w niektórych miejscach skrzypienie mostu linowego zastępuje dźwięki altówki.
  • Z powodu napisów, użytych na początku filmu, widzowie zaczęli skarżyć się, że nie zostali ostrzeżeni, że jest to film zagraniczny. Aby wyjaśnić sytuację, w holach kin zaczęto wieszać specjalne plakaty z następującym tekstem: „UWAGA! Aby w pełni ujawnić charaktery głównych bohaterów, dwa epizody pojawiające się na początku filmu zostały nakręcone w językach obcych i dlatego są wyposażone w napisy. Poza tym „The Sorcerer” to film anglojęzyczny”.
  • Operator Dick Bush miał bardzo duże trudności we współpracy z Friedkinem z powodu jego niewiarygodnej wymagliwości. Po nakręceniu połowy filmu Bush odszedł z projektu. Zastąpił go operator ekipy pomocniczej John Stevens. W napisach pojawiają się zarówno Bush, jak i Stevens. Początkowo Friedkin zamierzał nakręcić tylko jeden prolog poświęcony głównemu bohaterowi Jackie Scanlonowi. Ale potem i on, i scenarzysta Walon Green doszli do wniosku, że w takim przypadku widzowie od razu będą wiedzieć, który z bohaterów przeżyje. Dlatego postanowiono nakręcić cztery różne prologi. W zagranicznych wersjach dystrybucyjnych filmu prologi zostały albo wycięte, albo skrócone, albo przestawione w inne miejsca jako „flashbacki”.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.