Gwiezdne wojny: Część V - Imperium kontratakuje

Walka trwa ...
The Empire Strikes Back (1980)
Chronometraż: 2:4 (124 min)

brak ocen
8.4/10
18561
8.1/10
319982
8.7/10
1500000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Budżet
$18 000 000
Opłaty
$400 083 259
Reżyser
Scenariusz
Operator
Peter Suschitzky
Kompozytor
Artysta
Norman Reynolds, Phil Tippett
Casting
Terry Liebling, Irene Lamb, Bob Edmiston
Instalacja

Krótki opis

Kolejna część Gwiezdnej Sagi opowiada o wydarzeniach toczących się kilka lat po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci. Luke Skywalker i pozostali Rebelianci uciekają po całej Galaktyce przed zakusami okrutnego Imperium. Bezpieczną ostoję znajdują na lodowej planecie Hoth. Jednak Imperium lokalizuje tę bazę. Rebelianci muszą uciekać. Luke udaje się do układu Dagobah, żeby spotkać się z Mistrzem Jedi, Yodą i pobrać od niego nauki. Natomiast Han, Leia, Chewie i roboty uciekają na planetę Bespin, do dawnego przyjaciela Hana ― Lando Calrissiana. Nie wiedzą, że wpadli w podstępnie uknutą przez Imperium pułapkę...

Co pozostało za kulisami

  • W scenie z asteroidami jeden z asteroidów w rzeczywistości był butem. Pogłoski mówią, że George Lucas zmusił specjalistów od efektów do przerabiania tej sceny tak wiele razy, że się rozzłościły i dodali tam but.
  • Późniejsze sceny z wampirem (śnieżnym stworem) zostały wycięte z ostatecznej wersji filmu. R2-D2 spotkał to stworzenie na bazie ruchu oporu, gdzie zostało zabite przez ochronę. W ukończonym filmie droid medyczny ogląda rany tauntauna zabitego przez wampira, a księżniczka Leia wspomina o „stworzeniu” podczas omawiania imperialnego sondy. Została nakręcona, ale później wycięta scena, w której Han, Leia i C-3PO uciekają wzdłuż korytarza. Han zamierza wejść do pomieszczenia ze znakiem na drzwiach, ale Leia ostrzega go, że „tam trzymają te stwory”. Uciekają dalej, ale przedtem C-3PO zrywa ostrzegawczy znak z drzwi, mając nadzieję, że wejdą tam imperialni szturmowcy.
  • Specjalna wersja filmu ma długość 127 minut.
  • George Lucas postanowił nie zwracać się o pomoc finansową przy tworzeniu tego filmu do dużych studiów. Sam zebrał niezbędne 18 milionów dolarów, wykorzystując do tego własne dochody z filmu z 1977 roku „Gwiezdne Wojny: Epizod IV – Nowa Nadzieja” i pożyczkę bankową. To była ryzykowna decyzja, ale okazała się w pełni uzasadniona. Przez całe trzy miesiące od premiery filmu Lucas spłacił swoje inwestycje, po czym zrobił coś zupełnie niezwykłego dla Hollywood i podzielił się częścią dochodów (w sumie 5 milionów dolarów) z ekipą filmową, rozdając te pieniądze w postaci premii.
  • Klatki, w których bohater Marka Hamilla używa Mocy, aby odzyskać miecz świetlny, który wypadł mu z ręki, zostały nakręcone w następujący sposób: aktor odrzucił miecz świetlny, a następnie film został odtworzony w odwrotnej kolejności.
  • Markowi Hamillowi 16 razy uderzył głową o sufit chaty Yody, zanim uzyskany dubel w pełni zadowolił reżysera Irvina Kershnera (1923-2010).
  • George Lucas był tak pod wrażeniem Yody, którym sterował Frank Oz, że wydał tysiące dolarów na kampanię wspierającą nominację Oza do Oscara w kategorii „Najlepszy Aktor Drugoplanowy”. Kampania nie zakończyła się sukcesem, ponieważ powszechnym zdaniem kukielnik nie jest aktorem, co Lucas uważał za niesprawiedliwe w stosunku do Oza, a sam Oz był na to zupełnie obojętny.
  • Podczas kręcenia zdjęć w małej górskiej wiosce Finse w Norwegii hotel, w którym zatrzymali się aktorzy i członkowie ekipy filmowej, znalazł się w objęciach zamieci śnieżnej. W normalnych okolicznościach oznaczałoby to przymusową przerwę w zdjęciach, ale reżyser Irwin Kershner postanowił, że są to idealne warunki pogodowe do kręcenia sceny, w której bohater Marka Hamilla błądzi po śniegu po ucieczce z lodowej jaskini potwora. Więc wysłał Hamilla na zewnątrz, a sam z operatorem pozostał w ogrzewanym holu hotelu.
  • Powstańców w scenie bitwy o planetę Hoth grali norwescy ratownicy górscy. W podziękowaniu za pomoc w kręceniu filmu firma „Lucasfilm” przekazała pewną sumę na konto norweskiego „Czerwonego Krzyża”.
  • Carrie Fisher (1956-2016) wielokrotnie musiała stać na skrzyniach podczas kręcenia scen z Harrisonem Fordem, aby ich różnica wzrostu nie rzucała się w oczy widzom. Wzrost aktorki wynosił około 155 cm, podczas gdy wzrost Forda wynosi 182 cm.
  • Wszystkie kaskaderskie sztuczki Mark Hamill wykonywał samodzielnie z wyjątkiem momentu, gdy zostaje wyrzucony z Miasta w Chmurach.
  • George Lucas nalegał na pokazanie wszystkich napisów końcowych w filmie. W pierwszym filmie oryginalnej trylogii w 1977 roku Gildia Scenarzystów USA i Gildia Reżyserów Ameryki dały na to zgodę po pewnych wahaniach (ponieważ nikt nie spodziewał się, że film odniesie taki sukces), ale w przypadku tego filmu stanęły na boku. Najpierw próbowali nie dopuścić filmu do dystrybucji, ale ta kampania nie zakończyła się sukcesem. Następnie nałożyli na Lucasa dużą grzywnę i próbowali w podobny sposób ukarać Kershnera, jednak Lucas zapłacił wszystkie grzywny (prawie 250 000 dolarów) z własnej kieszeni. Po tym wszystkim Lucas anulował własne członkostwo w Gildii Scenarzystów USA, w Gildii Reżyserów Ameryki i w Stowarzyszeniu Firm Filmowych, co później utrudniało mu rekrutację aktorów do swoich filmów.
  • Bohatera Harrisona Forda zamrożono w karbonicie z tego powodu, że twórcy filmu nie byli pewni, czy aktor powróci w kolejny film franczyzy. Przed rozpoczęciem zdjęć do filmu z 1977 roku „Gwiezdne Wojny: Epizod IV – Nowa Nadzieja” Carrie Fisher i Mark Hamill podpisali kontrakt na trzy filmy, a Ford odmówił podpisywania takiego dokumentu. Ford nawet prosił George'a Lucasa o „zabicie” jego postaci, ale ten odmówił, stwierdzając, że Han Solo ma jeszcze do odegrania ważną rolę w przyszłym filmie „Gwiezdne Wojny: Epizod VI – Powrót Jedi” (1983).
  • Scenę, w której droid „R2-D2” zanurza się w wodzie, kręcono w niedokończonym basenie George'a Lucasa. Znaczna część ekipy filmowej przebywała akurat pod wodą, a całą scenę nakręcił sam Lucas.
  • Przez cały okres zdjęciowy nie było jasne, czy Alec Guinness (1914-2000) powróci na ekran w roli Obi-Wana Kenobiego, ponieważ w tym czasie przeszedł operację oka. Ostatecznie zgodził się na zdjęcia i zagrał wszystkie swoje sceny w jeden dzień zdjęciowy – od 8 rano do 13. Otrzymał za zdjęcia określony procent dochodów całego filmu, czyli dosłownie miliony dolarów.
  • Jedyny film franczyzy, dla którego statek kosmiczny Hana Solo „Millennium Falcon” został zbudowany w naturalnej wielkości. Do filmu z 1977 roku „Gwiezdne Wojny: Epizod IV – Nowa Nadzieja” zbudowano tylko połowę statku kosmicznego, a w filmie z 1983 roku „Gwiezdne Wojny: Epizod VI – Powrót Jedi” pokazano tylko jego części (przy czym ta scena burzy piaskowej nawet nie weszła do ostatecznej wersji filmu). Średnica statku wynosiła 19,8 metra, wysokość 4,8 metra, a długość 24,3 metra. Statek ważył 23 tony.
  • Początkowo George Lucas planował jedynie finansować projekt i pełnić rolę producenta wykonawczego, pozostawiając reżyserię Irwinowi Kershnerowi, a codzienne problemy związane z produkcją – Gary’emu Kurtzowi (1940-2018). Lucas był tak wyczerpany podczas kręcenia filmu „Gwiezdne Wojny: Epizod IV – Nowa Nadzieja” z 1977 roku, że postanowił skupić się na firmie „Lucasfilm” i na swoim małżeństwie z ówczesną żoną Marcią Lucas. Niemniej jednak, gdy projekt zaczął się opóźniać i przekraczać zaplanowany budżet, Lucas został zmuszony do bardziej aktywnego udziału w produkcji, w szczególności wybierał lokacje i sam kręcił niektóre sceny. Wstępna wersja filmu nie zadowalała absolutnie nikogo, a Lucas, przed którym rysowała się perspektywa bankructwa, sam ją zmontował ponownie, jednak rezultat okazał się jeszcze gorszy od poprzedniego. Nastąpił okres intensywnych dokrętek i prac montażowych, co negatywnie wpłynęło na zdrowie reżysera, jego życie rodzinne oraz relacje z Kershnerem i Kurtzem. Film wywołał sensację, ale z Kurtzem Lucas nigdy więcej nie współpracował, a rok później rozpadło się jego małżeństwo.
  • Reżyser Irwin Kershner postanowił, że rebelianci w filmie będą mówili z amerykańskim akcentem, a oficerowie imperialnej floty – z brytyjskim (analogicznie do czasów amerykańskiej rewolucji i powstania przeciwko Brytanii). Znaczna część aktorów statystów, grających rebeliantów na planecie Hoth, okazała się brytyjskimi aktorami, więc w procesie postprodukcji Kershnerowi przyszło poddubować niektóre sceny na bazie rebeliantów na Hoth.
  • W niektórych scenach na bazie rebeliantów na Hoth twórcy filmu w rolach aktorów statystów zatrudnili dzieci. Przyczyną tego była banalna sprawa – wzrost dzieci wizualnie zwiększał przestrzeń bazy.
  • Scena, w której Hana Solo zamrażają imperialni szturmowcy, była bardzo długa i skomplikowana, i kręcenie jej wymagało wielu prób z rzędu. Prawie na samym końcu Leia mówi Hanowi: „Kocham cię”. Harrison Ford słyszał to zdanie już tak wiele razy, że zmienił zapisaną w scenariuszu replikę „Ja też cię kocham” na „Wiem”. Kershner nie chciał ponownie kręcić tej sceny, słusznie rozumując, że tak jest nawet o wiele lepiej.
  • Aktor grający Dartha Vadera, David Prowse (1935-2020), nie miał pojęcia o tym, że jego postać jest ojcem Luke'a Skywalkera, aż do samego ostatniego momentu, i później bardzo się na to zdenerwował na Lucasa, mówiąc, że gdyby wiedział o tym wcześniej, grałby swoją postać inaczej.
  • Zdjęcia do filmu odbywały się w trybie ścisłej tajemnicy. George Lucas był tak zdeterminowany, by zachować intrygę do samego końca, że nawet nakazał Davidowi Prowse'owi, odtwarzającemu rolę Dartha Vadera, wypowiedzieć zdanie „Twojego ojca zabił Obi-Wan”, i dopiero później zmienił je na „Ja jestem twoim ojcem”. Do premiery filmu na ekranach zakończenie znało tylko pięć osób – sam Lucas (wymyślił je już po śmierci scenarzysty Lee Brackett, 1915-1978), reżyser Irwin Kershner (poinformowano go w trakcie omawiania fabuły), scenarzysta Lawrence Kasdan (również dowiedział się w trakcie omawiania fabuły), Mark Hamill (poinformowano go już w trakcie zdjęć) i James Earl Jones (dowiedział się o tym podczas nagrań w studiu i postanowił, że Vader kłamie).
  • Początkowo George Lucas planował jedynie finansować projekt i pełnić rolę producenta wykonawczego, pozostawiając reżyserię Irwinowi Kershnerowi, a codzienne problemy związane z produkcją – Gary’emu Kurtzowi (1940-2018). Lucas tak się zmęczył podczas kręcenia filmu z 1977 roku „Gwiezdne Wojny: Epizod IV – Nowa Nadzieja”, że postanowił skupić się na firmie „Lucasfilm” i na swoim małżeństwie z ówczesną żoną Marcią Lucas. Niemniej jednak, gdy projekt zaczął się opóźniać i przekraczać zaplanowany budżet, Lucas został zmuszony do aktywniejszego udziału w kręceniu, w szczególności wybierał lokacje i sam kręcił niektóre sceny. Wstępna wersja filmu nie usatysfakcjonowała nikogo, a Lucas, przed którym rysowała się perspektywa bankructwa, sam zmontował film ponownie, jednak rezultat okazał się jeszcze gorszy od poprzedniego. Nastąpił okres intensywnych dokrętek i prac montażowych, co bardzo negatywnie wpłynęło na zdrowie reżysera, jego życie rodzinne i relacje z Kershnerem i Kurtzem. Film wywołał sensację, ale z Kurtzem Lucas nigdy więcej nie współpracował, a rok później rozpadło się jego małżeństwo.
  • W scenie z asteroidami jedna z asteroid okazała się butem. Krążą plotki, że George Lucas zmusił specjalistów od efektów specjalnych do przerabiania tej sceny tak wiele razy, że się rozzłości i dodali tam but.
  • Bohatera Harrisona Forda zamrożono w karbonicie, ponieważ twórcy filmu nie byli pewni, czy aktor powróci w kolejnym filmie franczyzy. Przed rozpoczęciem zdjęć do filmu z 1977 roku „Gwiezdne Wojny: Epizod IV – Nowa Nadzieja” Carrie Fisher i Mark Hamill podpisali kontrakt na trzy filmy, a Ford odmówił podpisania takiego dokumentu. Ford nawet prosił George'a Lucasa o „zabicie” jego postaci, ale ten odmówił, stwierdzając, że Han Solo ma jeszcze do odegrania ważną rolę w przyszłym filmie „Gwiezdne Wojny: Epizod VI – Powrót Jedi” (1983).
  • Początkowo George Lucas planował jedynie finansować projekt i pełnić rolę producenta wykonawczego, pozostawiając reżyserię Irwinowi Kershnerowi, a codzienne problemy związane z produkcją – Gary'emu Kurtzowi (1940-2018). Lucas był tak wyczerpany podczas kręcenia filmu z 1977 roku „Gwiezdne Wojny: Epizod IV – Nowa Nadzieja”, że postanowił skupić się na firmie „Lucasfilm” i na swoim małżeństwie z ówczesną żoną Marcią Lucas. Jednak, gdy projekt zaczął opóźniać się i przekraczać zaplanowany budżet, Lucas został zmuszony do bardziej aktywnego udziału w kręceniu, w szczególności wybierał lokacje i sam kręcił niektóre sceny. Wstępna wersja filmu nie zadowoliła nikogo, a Lucas, przed którym rysowała się perspektywa bankructwa, samodzielnie ją zmontował, jednak wynik okazał się jeszcze gorszy. Nastąpił okres intensywnych dokrętek i prac montażowych, co negatywnie wpłynęło na zdrowie reżysera, jego życie rodzinne i relacje z Kershnerem i Kurtzem. Film odniósł ogromny sukces, ale Lucas nigdy więcej nie współpracował z Kurtzem, a rok później rozpadło się jego małżeństwo.
  • Scena, w której Hana Solo zamrażają imperialni szturmowcy, była bardzo długa i skomplikowana, i kręcono ją wiele razy pod rząd. Prawie na samym końcu Leia mówi Hanowi: „Kocham cię”. Harrison Ford słyszał to zdanie już tak wiele razy, że zmienił zapisaną w scenariuszu odpowiedź „Ja też cię kocham” na „Wiem”. Kershner nie chciał powtarzać tej sceny, słusznie rozumując, że tak jest nawet o wiele lepiej.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.