Gigi

Gigi (1958)
Chronometraż: 1:55 (115 min)

brak ocen
6.2/10
351
6.4/10
1994
6.6/10
26000
Oceń film:
Data premiery
Genre
Budżet
$3 319 355
Opłaty
$13 200 000
Witryna internetowa
Scenariusz
Producent
Kompozytor
Artysta
Casting

Krótki opis

Dom, samochód, służba, najnowsze mody: najbardziej pożądany i najbardziej wybredny kawaler w Paryżu oferuje to wszystko Gigi. Ale ona, która na naszych oczach przeszła od dziewczęcej niezdarności do wyrafinowanego uroku, pragnie czegoś wspaniałego, czego nie da się kupić za pieniądze.

Co pozostało za kulisami

  • We wszystkich scenach z Leslie Caron kot reagował z jakąś nerwową agresją, ale reżyser Vincente Minnelli nalegał na kręcenie z tym konkretnym zwierzęciem, więc kota trzeba było uspokoić środkami nasennymi.
  • Dzień po zdobyciu dziewięciu Oscarów, telefonistkom w firmie filmowej MGM nakazano odbierać telefony słowami: „Dzień dobry, Em-Dży-Em”.
  • Początkowo, po zakończeniu prac nad filmem, scenarzysta Alan Jay Lerner (1918-1986) i kompozytor Frederick Loewe (1901-1988) byli rozczarowani. Lerner uważał tempo filmu za zbyt powolne i był zdania, że film można, a nawet trzeba skrócić o dwadzieścia minut. Zasugerował wprowadzenie odpowiednich zmian, ale oznaczałoby to dodatkowe koszty w wysokości 300 000 dolarów, a producent Arthur Freed (1894-1973) stanowczo odmówił. Zespół kompozytorów zaproponował wykupienie 10% udziałów w filmie za 300 000 dolarów, a następnie zaoferował kolejne 3 miliony dolarów – aby film w ogóle nie wszedł do kin. To zrobiło takie wrażenie na kierownictwie studia MGM, że zgodzili się na proponowane zmiany, co wymagało jedenastu dni przepracowania wielu scen, a budżet projektu przekroczono o 400 000 dolarów. Jakkolwiek by na to nie patrzeć, testowe projekcje pokazały zmianę w odbiorze filmu – z obojętnego i życzliwego (przed wszystkimi tymi zmianami) na znacznie cieplejszy (po zmianach), i Lerner uznał, że teraz praca nad filmem jest naprawdę zakończona.
  • Przy zdjęciach w Paryżu trzeba było się pospieszyć, dopóki pogoda była dobra, więc aktorzy byli zmuszeni po prostu otwierać usta przy akompaniamencie fortepianu, ponieważ piosenki jeszcze nie zostały nagrane.
  • Do sceny w restauracji „Le Bois” kostiumograf Cecil Beaton (1904-1980) musiał stworzyć ponad 150 kostiumów odpowiednich dla epoki, a do sceny w restauracji „Maxim’s” – 20 szykownych wieczorowych sukien dla pań. W Paryżu było napięcie z kostiumami, jednak kiedy ekipa filmowa przeniosła się do Hollywood, na magazynach filmowych znaleziono wszystko, czego potrzebowano zarówno pod względem ubrań, jak i mebli.
  • Podczas zdjęć plenerowych twórcy filmu często zwracali uwagę na to, jak surowi są z nimi przedstawiciele lokalnych władz i jak wymagają, aby po zakończeniu zdjęć wszystko wróciło do stanu pierwotnego. Arturowi Freedu to tak się znudziło, że raz, kiedy podczas kręcenia w restauracji „Maxim’s” z sufitu sali jadalnej spadło lustro i oczywiście się rozbiło, przestraszył się, zakładając, że administracja restauracji przedstawi filmowcom nie do udźwignięcia rachunek na tysiące dolarów. Administrator, na szczęście, go uspokoił, stwierdzając, że lustra z sufitu spadają regularnie z powodu tego, że miłośnicy szampana ciągle trafiają w nie korkami, i dodając, że specjalnie na takie okazje w restauracji trzymają zapas luster.
  • Kiedy Alan Jay Lerner spotkał się w Paryżu z Leslie Caron, aby omówić pracę nad przyszłym filmem, zwrócił uwagę, że Caron, Francuzka z pochodzenia, tak bardzo zaadaptowała się do kultury angielskiej, że nawet rozmawia zupełnie bez akcentu.
  • Początkowo, po zakończeniu prac nad filmem, scenarzysta Alan Jay Lerner (1918-1986) i kompozytor Frederick Loewe (1901-1988) byli rozczarowani. Lerner uważał tempo filmu za zbyt powolne i był zdania, że film można, a nawet trzeba skrócić o dwadzieścia minut. Zasugerował wprowadzenie odpowiednich zmian, ale oznaczałoby to dodatkowe koszty w wysokości 300 000 dolarów, a producent Arthur Freed (1894-1973) stanowczo odmówił. Zespół kompozytorów zaproponował wykupienie 10% udziałów w filmie za 300 000 dolarów, a następnie zaoferował kolejne 3 miliony dolarów – aby film w ogóle nie wszedł do kin. To zrobiło takie wrażenie na kierownictwie studia MGM, że zgodzili się na proponowane zmiany, co wymagało jedenastu dni przepracowania wielu scen, a budżet projektu przekroczono o 400 000 dolarów. Jakkolwiek by na to nie patrzeć, testowe projekcje pokazały zmianę w odbiorze filmu – z obojętnego i życzliwego (przed wszystkimi tymi zmianami) na znacznie cieplejszy (po zmianach), i Lerner uznał, że teraz praca nad filmem jest naprawdę zakończona.
  • Podczas zdjęć plenerowych twórcy filmu często zwracali uwagę na surowość przedstawicieli lokalnych władz i ich żądania, aby po zakończeniu zdjęć wszystko zostało przywrócone do pierwotnego stanu. Arturowi Friedowi to tak dokuczało, że raz, kiedy podczas kręcenia scen w restauracji „Maxim’s” z sufitu sali jadalnej spadło lustro i oczywiście się rozbiło, przestraszył się, zakładając, że teraz administracja restauracji wystawi filmowcom nie do udźwignięcia rachunek na tysiące dolarów. Administrator, prawda, go uspokoił, stwierdzając, że lustra z sufitu spadają regularnie z powodu tego, że miłośnicy szampana nieustannie trafiają w nie korkami, dodając, że specjalnie na takie okazje w restauracji trzymają zapas luster.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.