Star Trek: Pokolenia

Dwóch kapitanów. Jedno przeznaczenie
Star Trek: Generations (1994)
Chronometraż: 1:58 (118 min)

brak ocen
6.5/10
1510
6.7/10
4416
6.6/10
91000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Budżet
$35 000 000
Opłaty
$118 071 125
Reżyser
Producent
Peter Lauritson, Rick Berman, Bernard Williams
Operator
Kompozytor
Denis Makarti
Artysta
Herman F. Zimmerman, Rob Coleman
Casting
Junie Lowry-Johnson, Ron Surma
Instalacja
Peter E. Berger, Michelle Wright
Cały zespół (110)

Krótki opis

Kapitan Jean-Luc Picard i załoga Enterprise-D stają w konflikcie z zbiegłym naukowcem Soranem, który niszczy całe systemy gwiezdne. Tylko jeden człowiek może pomóc Picardowi powstrzymać plan Sorana… i jest martwy od siedemdziesięciu ośmiu lat.

Co pozostało za kulisami

  • Pierwszy film z serii, wyreżyserowany i nakręcony po śmierci autora serialu Gene’a Roddenberry’ego (1921-1991). Po śmierci Roddenberry’ego zespół twórczy serii zaczął wykorzystywać pomysły i koncepcje, którym sam Roddenberry za życia sprzeciwiał się – na przykład łączyć w jedną linię fabularną postacie z seriali „Star Trek” (1966-1969) i „Star Trek: Następne pokolenie” (1987-1994).
  • Fraza Sorana „Mówią, że czas to ogień, w którym wszyscy się palimy” została zaczerpnięta z wiersza amerykańskiego poety Delmora Schwartza (1913-1966).
  • Akcja filmu rozgrywa się w latach 2293 i 2371.
  • W scenie, w której Data śpiewa, zdumienie na twarzach pozostałych członków załogi jest najbardziej autentyczne. Aktor grający Datę, Brent Spiner, miał mamrotać kilka wersów półgłosem, ale ku zaskoczeniu wszystkich zaczął śpiewać. Reżyser postanowił wstawić te ujęcia do filmu.
  • Podczas walki z Klingonami Troy, w którą wcieliła się Marina Sirtis, po eksplozji przejmuje kontrolę nad statkiem kosmicznym. Reżyser David Carson chciał nakręcić tę scenę w jednym ujęciu, aby widzowie zobaczyli prawdziwą, a nie zagraną reakcję aktorów biorących w niej udział. Tak się jednak stało, że Sirtis przypadkowo usiadła na palącym się odłamku, który spadł po eksplozji na fotel kapitana. To ujęcie zostało wykorzystane w filmie, chociaż w momencie, gdy Sirtis usiadła na fotelu, kamera przełączyła się na pokaz innego aktora. Na szczęście Sirtis nie odniosła obrażeń.
  • We wczesnych wersjach scenariusza zakładano, że w walce z Klingonami kapitan Kirk przejmie dowództwo i zginie na pokładzie „Enterprise-D”.
  • Podczas katastrofy tzw. talerza „Enterprise” miał rozpaść się na dwie części. Dlatego inżynierowie Gwiezdnej Floty nie mogliby później po prostu wziąć talerza i zamontować go na innym kadłubie. Kiedy okazało się, że z niedoskonałymi technologiami komputerowymi i modelami tamtych lat nie da się osiągnąć pożądanego efektu, z tego pomysłu zrezygnowano.
  • Ostatni występ Williama Shatnera na ekranie w roli kapitana Jamesa T. Kirka. Ze względu na wiek aktora zdecydowano, że ten bohater powinien umrzeć, i to bohatersko. W filmie J.J. Abramsa „Star Trek” (2009) rolę Kirka zagrał Chris Pine. Tak więc Kirk Shatnera zginął, ale odrodził się w wykonaniu Pine'a.
  • W początkowych wersjach scenariusza zakładano, że w walce z Klingonami kapitan Kirk przejmie dowództwo i zginie na pokładzie „Enterprise-D”.
  • Podczas katastrofy tzw. talerza „Enterprise” miał rozpaść się na dwie części. Właśnie dlatego służby inżynieryjne Gwiezdnej Floty nie byłyby w stanie później po prostu wziąć talerza i zamontować go na innym kadłubie. Kiedy stało się jasne, że z niedoskonałymi ówczesnymi technologiami komputerowymi i modelami nie da się osiągnąć pożądanego efektu, z tego pomysłu zrezygnowano.
  • Ostatni występ Williama Shatnera w roli kapitana Jamesa T. Kirka. Ze względu na wiek aktora podjęto decyzję, że ta postać powinna umrzeć, i to bohatersko. W filmie J.J. Abramsa „Star Trek” (2009) rolę Kirka zagrał Chris Pine. Tak więc Kirk Shatnera zginął, ale odrodził się w interpretacji Pine’a.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.