Star Trek V: Ostateczna granica

Star Trek V: The Final Frontier (1989)
5.5/10
74 020
—
brak ocen
5.7/10
1373
5.5/10
68000
Oceń film:
Produkcja
Data premiery
Budżet
$27 800 000
Opłaty
$52 210 049
Reżyser
Scenariusz
Kompozytor
Producent
Aktorzy
Zdjęcie Wiliam Szatner
Wiliam Szatner
Captain James T. Kirk
Zdjęcie Leonard Nimoj
Leonard Nimoj
Captain Spock
Zdjęcie DeForest Kelley
DeForest Kelley
Dr. Leonard 'Bones' McCoy
Zdjęcie James Doohan
James Doohan
Captain Montgomery 'Scotty' Scott
Zdjęcie George Takei
George Takei
Cmdr. Hikaru Sulu
Zdjęcie Walter Koenig
Walter Koenig
Cmdr. Pavel Chekov
Zdjęcie Nichelle Nichols
Nichelle Nichols
Cmdr. Uhura
Wszyscy aktorzy i role (10)

Krótki opis

Sybok, renegat z planety Wulkan, przejmuje kontrolę nad statkiem U.S.S. Enterprise i zmusza załogę do odnalezienia legendarnego świata, który w jego przekonaniu skrywa źródło wszelkiego życia. Kapitan James T. Kirk wraz z oficerami zostaje wysłany na neutralną planetę Nimbus III, aby rozwiązać kryzys związany z zakładnikami wziętymi przez rebeliantów. Na miejscu odkrywają, że za powstaniem stoi przyrodni brat Spocka. Sybok posiada niezwykłą zdolność zyskiwania bezgranicznego zaufania niemal każdego, kogo spotka, przez co nawet Spock nie jest w stanie przeciwstawić się własnej rodzinie. Gdy statek trafia pod dowództwo Syboka, Kirk, Spock i doktor McCoy zostają wciągnięci w podróż ku centrum galaktyki.

Film jest piątą częścią serii Star Trek i debiutem reżyserskim Williama Shatnera, który wcielił się również w rolę Kirka. W obsadzie powracają Leonard Nimoy jako Spock oraz DeForest Kelley jako McCoy, a obok nich pojawiają się James Doohan, George Takei i Walter Koenig. Scenariusz napisał David Loughery, a producentem był Harve Bennett. W późniejszych latach Shatner wyreżyserował filmy Groom Lake oraz The Captains.

Obraz z 1989 roku powstał przy budżecie wynoszącym 28 milionów dolarów i zarobił około 52 milionów dolarów w światowym box office. W serwisie IMDb film uzyskał ocenę 5,5 na podstawie około 68 000 głosów, natomiast w TMDB oceniono go na 5,7 przy około 1 357 głosach. Krytycy przyznali produkcji notę 4,1 na podstawie 54 recenzji, co jest wynikiem znacznie niższym niż oceny widzów.

Co pozostało za kulisami

  • Według George'a Takei najtrudniejszą rzeczą podczas pracy nad tym filmem była nauka jazdy konnej.
  • Do stworzenia obrazu planety Sha Ka Ri wykorzystano powiększone zdjęcie szczypiec langusty.
  • Reżyserska wersja Williama Shatnera trwała nieco ponad dwie godziny, co, zdaniem Paramount Pictures, było zbyt długo. Nalegali na czas trwania filmu wynoszący 1 godzinę i 45 minut, co pozwoliłoby podwoić liczbę seansów w kinach. Pomimo twierdzeń Shatnera, że nie można już nic wyciąć, zadanie skrócenia filmu do wymaganej długości powierzono producentowi Harveyowi Bennettowi (1930-2015). Sposób, w jaki podjął się tego zadania, przeraził Shatnera, a Shatner i Bennett długo później kłócili się na ten temat.
  • Po zakończeniu zdjęć potrzebowano jeszcze sześciu tygodni, aby dopracować efekty specjalne zastosowane w finale filmu. Po ukończeniu całość pokazano Williamowi Shatnerowi, jednak jakość efektów specjalnych go rozczarowała. Shatner i Bennett zwrócili się do studia z prośbą o sfinansowanie powtórnych ujęć finału, jednak studio odmówiło.
  • Początkowo zakładano, że bohaterowie w wykonaniu Leonarda Nimoya (1931-2015) i DeForest Kelley’a (1920-1999) połączą siły z Cybokiem, ale Nimoy i Kelley zaczęli protestować, twierdząc, że ich postacie nigdy nie zdradziłyby kapitana Kirka. Scenarzysta i twórca całego uniwersum „Star Treka” Gene Roddenberry (1921-1991) zgodził się z tym argumentem.
  • Pierwotnie wspinaczka kapitana Kirka na El Capitan miała być częścią ogólnego planu Galaktyki Drogi Mlecznej, przechodzącego w pokaz Układu Słonecznego, a ostatecznie w góry w Parku Narodowym Yosemite. Okazało się to jednak zbyt kosztownym pomysłem w realizacji, lecz koncepcja ta została później wykorzystana na początku filmu science-fiction Jonathana Frakesa „Star Trek: Pierwszy kontakt” (1996).
  • Producem filmu Harvey Bennett zagrał rolę dowódcy Gwiezdnej Floty.
  • Rolę tancerki egzotycznej zagrała Linda Feathers. Na ekranie pojawiła się nieco ponad 53 sekundy, a nałożenie charakteryzacji zajęło około 6 godzin. Charakteryzacja pokrywała niemal całe jej ciało, na rękach i nogach znajdowały się sztuczne pazury, dodatkowo użyto peruki, doczepianego ogona, sztucznych pośladków, soczewek kontaktowych (sprawiających, że oczy wyglądały jak kocie) oraz maski, całkowicie zakrywającej twarz.
  • Podczas jednego ze spotkań roboczych scenarzysta David Lockery żartobliwie zaproponował, aby Uhura została tancerką erotyczną w jednej ze scen filmu. Ku jego ogromnemu zaskoczeniu, pomysł ten szybko został podchwycony.
  • Scenę, w której Spock rozmawia z kapitanem Kirkiem, gdy ten wspina się na szczyt góry El Capitan w Kalifornii (ściana skalna jest widoczna bezpośrednio za Kirkiem), kręcono na parkingu, z którego rozciągał się wspaniały widok na dolinę.
  • Według George'a Takei, początkowo odmówił udziału w zdjęciach, ponieważ nie chciał kręcić z Williamem Shatnerem, z którym zawsze miał napięte relacje, ale Shatner przekonał go jednak do zagrania Sulu.
  • Przygotowując się do roli, William Shatner codziennie ćwiczył gimnastykę i budował masę mięśniową. Z tego powodu, a także ze względu na konieczność pełnienia obowiązków reżyserskich, musiał codziennie wstawać o 4 rano.
  • Początkowo rola Cyboka była proponowana Seanowi Connery'emu (1930-2020).

Podobne filmy

Kto zagrał tu najlepiej?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.