To wspaniałe życie

To cudowny śmiech! To cudowna miłość!
It's a Wonderful Life (1946)
Chronometraż: 2:11 (131 min)

brak ocen
8.3/10
4952
8.4/10
93070
8.6/10
553000
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Budżet
$3 180 000
Opłaty
$9 644 124
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Operator
Joseph F. Biroc
Kompozytor
Artysta
Casting
Instalacja
William Hornbeck
Cały zespół (27)

Krótki opis

George Bailey (James Stewart) wraz ze swoim wujem (Thomas Mitchell) kieruje budowlaną kasą oszczędności w małym miasteczku. Niemal całkowicie poświęca się pracy, pomagając potrzebującym w uzyskaniu własnego mieszkania. Niestety, tuż przed Bożym Narodzeniem wuj gubi osiem tysięcy dolarów, co może doprowadzić do zamknięcia kasy. Bailey załamuje się nerwowo i postanawia popełnić samobójstwo. W ostatniej chwili ocala go anioł stróż, który odsłania przed nim piękne aspekty życia... Studium człowieka, który rozstaje się ze swoimi marzeniami, godząc się z codzienną - ponurą rzeczywistością.

Co pozostało za kulisami

  • Od lat 70. w USA film jest regularnie wyświetlany w głównych stacjach telewizyjnych w Wigilię.
  • W jednej ze scen bohaterce Donny Reed (1921-1986) potrzebne było rozbicie kamieniem okna, i reżyser Frank Capra (1897-1991) wynajął snajpera, aby na sygnał wystrzelił w okno. Ku zaskoczeniu wszystkich, Reed sama rozbiła okno. Grała w baseball w szkole, więc miała dobrze wytrenowany rzut.
  • Reżyser Frank Capra bardzo dbał o każdy kadr. W kluczowej scenie filmu zrozpaczony George siedzi w barze i modli się do Boga o zbawienie. Do tego czasu aktor grający tę rolę, James Stewart (1908-1997), był już bliski załamania, doznał kryzysu i rozpłakał się. Capra tego w ogóle nie oczekiwał, a kamery były ustawione w przyzwoitej odległości od aktora. Emocje Stewarta zrobiły na reżyserze tak duże wrażenie, że poprosił aktora, aby zagrał tę scenę dokładnie tak samo jeszcze raz, aby mógł ją nakręcić z bliska. Stewart odmówił, twierdząc, że łzy nie były udawane, lecz prawdziwe. Ostatecznie Capra zaniósł film do laboratorium, gdzie bez końca przycinał i powiększał kadry, aż uzyskał zbliżenie. Właśnie dlatego ta scena w porównaniu do wszystkich pozostałych scen filmu wygląda tak „ziarnista”.
  • Kiedy pijany bohater Thomasa Mitchella (1892-1962) wychodzi z domu, sądząc po dźwiękach, natknął się na kosze na śmieci na chodniku. W rzeczywistości ktoś z obecnych na planie zdjęciowym upuścił całą tacę z rekwizytami dokładnie w momencie, gdy Mitchell wyszedł z kadru. Stewart roześmiał się, na co Mitchell zareagował słowami „Wszystko ze mną w porządku”, czego nie było w scenariuszu. Reżyser Frank Capra postanowił zostawić ten dubel w filmie, a osobie, która upuściła tacę, wypłacił 10 dolarów premii.
  • James Stewart bardzo stresował się sceną z pocałunkiem, ponieważ był to jego pierwszy pocałunek w kadrze po powrocie do Hollywood z wojny. Postanowiono kręcić bez prób. Stewart zagrał scenę za pierwszym podejściem tak dobrze, że namiętne objęcia towarzyszące pocałunkowi musiały zostać wycięte z powodu cenzorów.
  • Ściana sali gimnastycznej przesuwa się, a na dole okazuje się basen. Tę scenę kręcono w szkole w rejonie Beverly Hills, która – wraz z basenem – funkcjonuje do dziś.
  • Przed rozpoczęciem zdjęć do tego filmu padający na ekran śnieg przedstawiano barwionymi na biało płatkami kukurydzy. Ich opad był dość głośny, więc dialogi trzeba było nagrywać później i nakładać na obraz. Reżyserowi Frankowi Caprze zależało na nagrywaniu dźwięku na żywo, więc śnieg do zdjęć zaczęto „robić” z pianki gaśniczej, mydła i wody. Następnie, aby nakręcić bezgłośny opad śniegu, powstałą mieszankę przepuszczano pod dużym ciśnieniem przez wentylator. Do nakręcenia tego filmu zużyto ponad 22 000 litrów nowego składu. Amerykańska Akademia Filmowa przyznała działowi efektów specjalnych studia „RKO” nagrodę za wynalezienie nowego składu śniegu do kręcenia.
  • Sam robi fortunę na wyrobach z plastiku, a Harry zostaje inżynierem w hucie szkła swojego teścia. Obydwa te okoliczności nawiązują do przeszłości samego reżysera Franka Capry. Z wykształcenia jest inżynierem chemikiem. Nie mogąc znaleźć pracy w zawodzie, przez wiele lat – tak jak bohater tego filmu – uważał się za pechowca.
  • Dekoracje miasteczka Bedford Falls budowano dwa miesiące, stały się jednymi z najdłużej budowanych dekoracji w historii amerykańskiego kina. Zajmowały 4 akry ziemi studia „RKO”. Wchodziły w ich skład witryny 75 sklepów i innych budynków, główna ulica, dzielnica przemysłowa, duża dzielnica mieszkalna i dzielnica nędzy. Główna ulica miała ponad 250 metrów długości i przebiegała przez trzy miejskie kwartały.
  • Akcja filmu rozgrywa się mniej więcej w Boże Narodzenie, ale kręcono go w samym środku letniej gorączki. W pewnym momencie upał stał się tak nieznośny, że Frank Capra musiał ogłosić dzień wolny.
  • Scenę na moście, w której Clarence ratuje George’a, kręcono na otwartym planie zdjęciowym, gdy temperatura powietrza była poniżej 0 stopni Celsjusza. Właśnie dlatego w niektórych scenach widać, jak James Stewart się spocił.
  • Widz pozostaje w niepewności co do losu pana Pottera po tym, jak oskarżył George’a o przywłaszczenie 8000 dolarów, które wujek Billy przez pomyłkę wsunął panu Potterowi do gazety. Na tamte czasy jest to dość nietypowe, ponieważ tzw. „kodeks Haysa” (etyczny kodeks produkcji filmowej w Hollywood) wymagał, aby w finale filmu winowajca albo poniósł karę za swoje czyny, albo wyraził skruchę.
  • Kiedy pijany bohater Thomasa Mitchella (1892-1962) wychodzi z domu, sądząc po dźwiękach, natrafił na kosze na śmieci na chodniku. W rzeczywistości ktoś z obecnych na planie upuścił całą tacę z rekwizytami właśnie w momencie, gdy Mitchell wyszedł z kadru. Stuart roześmiał się, na co Mitchell zareagował słowami „Ze mną wszystko w porządku”, czego nie było w scenariuszu. Reżyser Frank Capra postanowił zostawić ten dubel w filmie, a osobie, która upuściła tacę, dał 10 dolarów premii.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.