Robin Hood: Faceci w rajtuzach

Każda legenda ma swój koniec...
Robin Hood: Men in Tights (1993)
Chronometraż: 1:44 (104 min)

brak ocen
6.6/10
2329
6.9/10
16488
6.7/10
145000
Oceń film:
Data premiery
Genre
Budżet
$20 000 000
Opłaty
$35 739 755
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Mel Brooks, Peter Schindler
Operator
Michael D. O'Shea
Kompozytor
Hummie Mann
Artysta
Roy Forge Smith
Casting
Bill Shepard, Lindsey Czag

Krótki opis

Robin Hood ucieka z więzienia w Jeruzalem i wraca do Anglii, gdzie zastaje kraj uciskany przez okrutnego księcia Jana i szeryfa Rottigham, a swój majątek i ziemie w ich rękach. Robin wraz ze swoim czarnoskórym przyjacielem Apsikiem i resztą wesołej kompanii z lasu Sherwood postanawia walczyć z niesprawiedliwością. Przy okazji zakochuje się w pięknej lady Marion. Świetna parodia filmu "Robin Hood: Książę Złodziei" z Kevinem Costnerem w roli głównej z 1991r., wyreżyserowana przez mistrza parodii Mela Brooksa.

Co pozostało za kulisami

  • W scenie, w której król Ryszard (Patrick Stewart) całuje Marian, bohater Mela Brooksa mówi: „Dobrze być królem”. To samo zdanie wypowiada również król Ludwik XVI, grany przez Mela Brooksa, w jego filmie z 1981 roku „Historia świata”.
  • Przez cały film znamię na twarzy księcia Jana (Richard Lewis) zmienia swoje położenie: to znajduje się na jego lewym policzku, to na prawym, to na brodzie, to na czole, to na górnej wardze. Ten zabieg parodiuje film „Robin Hood: Książę złodziei”, w którym znamię zdobiło twarz bohatera Alana Rickmana.
  • Grając króla Ryszarda, Patrick Stewart mówił z silnym szkockim akcentem, naśladując grę Seana Connery'ego w filmie „Robin Hood: Książę złodziei”.
  • Rolę kata zagrał Robert Ridgley, który wcześniej grał kata w „Płonących siodłach”, nakręconych przez Mela Brooksa w 1974 roku.
  • Pogłoski mówią, że pomysł na parodię filmów o Robin Hoodzie podsunął syn jednego ze studiów.
  • Scena, w której Don Giovanni (Dom DeLuise) wyciąga z ust waciki, parodiuje „Ojca chrzestnego”. Wiadomo, że Marlon Brando podczas przesłuchania do roli Vita Corleone wkładał waciki do ust, aby wyglądać jak buldog.
  • Brudny Ezio, grany przez Joe Dimmicka, w scenariuszu nazywał się Brudnym Harrym, ponieważ Dimmick bardzo przypominał Clinta Eastwooda. Jednak kiedy na plan zdjęciowy przyjechał raz włoski reżyser Ezio Greggio, Mel Brooks postanowił dla żartu nazwać tę postać na cześć swojego kolegi.
  • W scenie, w której grupa żołnierzy bije Achchu (David Chappelle), Robin Hood (Carey Elwes) wypowiada słowa: „Mam nadzieję, że ktoś to nagrał”, co jest nawiązaniem do głośnego skandalu związanego z pobiciem Rodneya Kinga przez policję w Los Angeles na początku lat 90. i nagranego na taśmie wideo. Jak wiadomo, incydent ten wywołał zamieszki w Los Angeles.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.