Afrykańska królowa

The African Queen (1952)
Chronometraż: 1:45 (105 min)

brak ocen
7.3/10
1071
7.2/10
2951
7.7/10
82796
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$1 000 000
Opłaty
$10 750 000
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Sam Spiegel, John Woolf
Operator
Kompozytor
Artysta
John Hoesli
Casting
Instalacja
Ralph Kemplen
Cały zespół (28)

Krótki opis

Na początku I wojny światowej, w sercu afrykańskiej dziczy, kapitan parowca zatopiony w ginie zostaje przekonany przez silną i zdeterminowaną misjonarkę, by spłynąć rzeką i stawić czoła niemieckiemu okrętowi wojennemu.

Co pozostało za kulisami

  • Pierwszym wyborem na główne role byli John Mills i Bette Davis. Później, w 1938 roku, Bette Davis przepowiadano w partnerstwo z Davidem Nivenem. Dziewięć lat później projekt ponownie próbowano uruchomić – w tym momencie partnerem Davis miał być James Mason. Trzecią, ostatnią próbę powrotu do nieszczęśliwego filmu Bette podjęła w 1949 roku, ale było za późno – studio już oddało rolę Katharine Hepburn.
  • Sceny z trzcinowym brzegiem zostały nakręcone w Dalyan, Turcja.
  • Bark „African Queen”, sterowany przez Charliego Allnata, nazywał się w rzeczywistości „LS Livingstone” i służył przez całe 40 lat, zanim został oddany Hollywood. Dziś jest ozdobą motelu „Hollywood Inn” w Key Largo na Florydzie. Co ciekawe, „Key Largo” (1948) to tytuł jednej z wcześniejszych wspólnych prac Johna Hustona i Humphreya Bogarta.
  • „Disneyland” zaadaptował fabułę filmu jako podstawę atrakcji „Jungle Cruise”.
  • Aby wyrazić swoje obrzydzenie nałogiem Hustona i Bogarta do alkoholu, Hepburn zasadniczo piła tylko wodę. W rezultacie poważnie zachorowała na dyzenterię.
  • Dla Hustona „African Queen” był wyjątkowym filmem. Krążyły całe legendy o tym, jak lekceważył zdjęcia i był pochłonięty polowaniem na słonia. Historię zdjęć filmu można znaleźć w autobiografii Hepburn, a scenarzysta Peter Viertel zaadaptował te legendy dla swojej powieści „Biały myśliwy, czarne serce”; jej ekranizację w 1990 roku wyreżyserował Clint Eastwood.
  • Związek berlińskich kinomanów zażądał usunięcia filmu z programu Berlińskiego Festiwalu Filmowego, ponieważ ma antyniemieckie nastawienie.
  • Od samego początku John Huston nalegał na zdjęcia plenerowe. W poszukiwaniu rzeki podobnej do tej, którą opisał Forester, przeleciał tysiące kilometrów samolotem, przecinając Afrykę z końca w koniec, aż zatrzymał się na rzece Ruki w Belgijskim Kongu. W epoce, w której zdjęcia plenerowe nie były powszechne, było to swoistym wyczynem, biorąc pod uwagę również fakt, że w zasadzie większość filmu składa się z dialogów. Zdaniem Hustona zdjęcia plenerowe były jedynym sposobem na uczynienie filmu wiarygodnym i autentycznym. Nawet gdy zdjęcia odbywały się w studio, Huston dążył do maksymalnego naturalizmu.
  • Pijawki, które przyczepiły się do Charliego, były zrobione z plasteliny, a pleśń, która go oplatała, z gumy.
  • Ostateczna wersja filmu nie powstała od razu. Scenarzysta James Agee doznał zawału serca i nie był w stanie dokończyć scenariusza. Huston musiał sobie radzić sam. Zanim wymyślono ostateczną wersję, rozważano jeszcze trzy inne: Rose i Charlie zostają uratowani przez brytyjski okręt wojenny; Rose odkłada ślub do czasu przybycia pierwszego brytyjskiego konsula; Charlie przypomina sobie, że zostawił żonę w Wielkiej Brytanii, którą widział ostatni raz 20 lat temu. Ostatecznie Huston wymyślił czwartą wersję, z happy endem, co nie jest typowe dla Hustona, z jego pesymistycznym spojrzeniem na życie.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.