Za garść dolarów

Per un pugno di dollari (1964)
Chronometraż: 1:39 (99 min)

brak ocen
7.8/10
4762
8/10
53996
7.9/10
252000
Oceń film:
Data premiery
Genre
Budżet
$200 000
Opłaty
$3 504 161
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
Arrigo Colombo, Giorgio Papi
Operator
Federico G. Larraya
Kompozytor
Casting
Instalacja
Roberto Cinquini, Alfonso Santacana
Cały zespół (66)

Krótki opis

Samotny wędrowiec Joe przybywa do miasteczka leżącego przy granicy meksykańsko-amerykańskiej. Wpływy dzielą tu między siebie dwie rywalizujące bandy przemytników. Przebiegły Joe dostrzega szansę na zarobek, lokując się pomiędzy skonfliktowanymi stronami, co realizuje zatrudniając się raz w jednej, raz w drugiej grupie. Wkrótce wtrąca się również w losy lokalnej rodziny, rozdzielonej przez bandytów. W rezultacie ściąga na siebie wrogość jednego z rodów, doprowadzając do eskalacji trwającego konfliktu.

Co pozostało za kulisami

  • Premiera filmu w USA została opóźniona, ponieważ scenarzyści „Bodyguarda” (1961) Akira Kurosawa i Ryuzo Kikushima pozwali twórców „Za garść dolarów” za naruszenie praw autorskich. Kurosawa i Kikushima wygrali proces i otrzymali 15 procent światowych dochodów filmu Sergio Leone, wyłączne prawa do dystrybucji w Japonii, na Tajwanie i w Korei Południowej. Według Kurosawy, film „Za garść dolarów” przyniósł mu więcej pieniędzy niż jego własny „Yojimbo” (1961).
  • Do głównej roli przesłuchiwani byli Henry Fonda, Steve Reeves, Rory Calhoun, Charles Bronson, James Coburn, Henry Silva, Eric Fleming.
  • „Za garść dolarów” to remake „Yojimbo” (1961).
  • W amerykańskich zwiastunach, a także w materiałach promocyjnych tytuł filmu został podany jako „A Fistful of Dollars”, jednak w samym filmie – „Fistful of Dollars”.
  • Początkowo Sergio Leone nie zamierzał zapraszać Ennio Morricone do pracy nad filmem, ponieważ nie był pod wrażeniem żadnej ze ścieżek dźwiękowych, które Morricone stworzył dla innych filmów. Jednak już wstępne szkice przyszłych kompozycji, które zabrzmiały w filmie, skłoniły Leone do zmiany zdania i natychmiastowego zawarcia kontraktu z Morricone. W przyszłości Morricone skomponuje muzykę do wszystkich kolejnych filmów Leone.
  • Film „Za garść dolarów” jest określany jako pierwszy spaghetti western, jednak przed premierą filmu powstało już około 25 podobnych produkcji zrealizowanych we Włoszech. Niemniej jednak „Za garść dolarów” był pierwszym filmem, który doczekał się międzynarodowej dystrybucji.
  • „Za garść dolarów” to pierwszy wspólny projekt Sergio Leone i Ennio Morricone.
  • W szkole Sergio Leone i Ennio Morricone uczyli się w tej samej klasie.
  • Pierwotny tytuł filmu „Wspaniały nieznajomy” („The Magnificent Stranger”) został zmieniony na „Za garść dolarów” zaledwie na trzy dni przed premierą. Nikt nie pomyślał o poinformowaniu Clinta Eastwooda, który nie miał pojęcia, że film spotkał się z pozytywnym odbiorem widzów, dopóki jego agent, trzy tygodnie później, nie poinformował go o tym.
  • Imię „Człowieka bez imienia” (Clint Eastwood) to Joe. Jego imię można usłyszeć w scenie rozmowy z tragarzem trumien, a także w napisach końcowych postać Eastwooda jest podana jako Joe.
  • Według Howarda Hughesa, autora „Pewnego razu na dzikim zachodzie”, Sergio Leone osobiście znalazł drzewo, które jego zdaniem idealnie nadawało się do drzewa z szubienicą. Drzewo wykopano i przetransportowano na plan filmowy.
  • Clint Eastwood w dużej mierze sam stworzył wizerunek swojej postaci. Na przykład kupił czarne dżinsy, kapelusz i cygary.
  • Ponieważ była to włosko-niemiecko-hiszpańska koprodukcja, na planie filmowym istniała znaczna bariera językowa. Clint Eastwood komunikował się z Sergio Leone i włoską częścią ekipy filmowej za pośrednictwem kaskadera Benito Stefanelli, który był nieoficjalnym tłumaczem na planie.
  • Słynne przymrużenie oczu Clinta Eastwooda powstało w wyniku intensywnego światła słonecznego i wysoko umieszczonych lamp na planie zdjęciowym.
  • Zdjęcia do filmu zostały zakończone w 1964 roku, ale w kinach w USA obraz pojawił się dopiero w 1967 roku.
  • W napisach początkowych filmu imię reżysera było zapisane jako „Bob Roberts” zamiast Sergio Leone, co było spowodowane tym, że w przeszłości we Włoszech ludzie nie chodzili na włoskie filmy, a wyłącznie na amerykańskie. Dlatego Leone sprytnie przyjął pseudonim Bob Roberts.
  • Kiedy film został pokazany w 1975 roku na kanale „ABC”, nakręcono dodatkową scenę wyjaśniającą, dlaczego „Człowiek bez imienia” udał się do San Miguel. Ani Eastwood, ani Leone nie brali udziału w dokrętkach. W tej scenie Harry Dean Stanton, grający polityka, nakazuje bohaterowi Eastwooda, w zamian za darowanie kary, udać się do San Miguel i uwolnić miasto od dwóch gangów. Scena ta jest dostępna na specjalnym wydaniu DVD filmu.
  • Clint Eastwood sam zaproponował pomysł, aby „Człowiek bez imienia” palił cygary. Kupił zwykłe cygary, a następnie rozcinał każdą z nich na trzy części.
  • Premiera filmu w USA została opóźniona, ponieważ scenarzyści „Bodyguarda” Akiry Kurosawy i Ryozo Kikushimy pozwali twórców filmu o naruszenie praw autorskich. Kurosawa i Kikushima wygrali proces i otrzymali 15% światowych dochodów filmu oraz wyłączne prawa do dystrybucji w Japonii, Tajwanie i Korei Południowej. Według Kurosawy, film „Za garść dolarów” przyniósł mu więcej pieniędzy niż jego własny „Bodyguard”.
  • Premiera filmu w USA została opóźniona, ponieważ scenarzyści „Ciałoosłony” Akira Kurosawa i Ryuzo Kikushima pozwali twórców filmu za naruszenie praw autorskich. Kurosawa i Kikushima wygrali proces i otrzymali 15% światowych dochodów filmu oraz wyłączne prawa do dystrybucji w Japonii, Tajwanie i Korei Południowej. Według Kurosawy, film „Za garść dolarów” przyniósł mu więcej pieniędzy niż jego własna „Ciałoosłona”.
  • „Za garść dolarów” to remake „Ciałoosłony” (1961).
  • Początkowo Sergio Leone nie zamierzał angażować Ennio Morricone do pracy nad filmem, ponieważ nie był pod wrażeniem żadnej ze ścieżek dźwiękowych, które Morricone stworzył do innych filmów. Jednak już wstępne szkice przyszłych kompozycji, które zabrzmiały w filmie, skłoniły Leone do zmiany zdania i natychmiastowego zawarcia umowy z Morricone. Następnie Morricone skomponował muzykę do wszystkich kolejnych filmów Leone.
  • „Za garść dolarów” to pierwszy wspólny projekt Sergio Leone i Ennio Morricone.
  • W szkole Sergio Leone i Ennio Morricone uczyli się w tej samej klasie.
  • Początkowy tytuł filmu „Wspaniały nieznajomy” („The Magnificent Stranger”) został zmieniony na „Za garść dolarów” zaledwie na trzy dni przed premierą. Nikt nie raczył poinformować o tym Clinta Eastwooda, który nie miał pojęcia, że film spotkał się z entuzjastycznym odbiorem widzów, dopóki jego agent, trzy tygodnie później, nie powiedział mu o tym.
  • Imię „Człowieka bez imienia” (Clint Eastwood) to Joe. Jego imię można usłyszeć w scenie rozmowy z grabarzem, a także w końcowych napisach postać Eastwooda jest wskazana jako Joe.
  • Według Howarda Hughesa, autora „Pewnego razu na Dzikim Zachodzie”, Sergio Leone samodzielnie znalazł drzewo, które jego zdaniem idealnie nadawało się na drzewo z szubienicą. Drzewo zostało wykopane i przetransportowane na plan filmowy.
  • Clint Eastwood w dużej mierze samodzielnie stworzył wizerunek swojej postaci. Na przykład, sam kupił czarne dżinsy, kapelusz i cygary.
  • Ponieważ była to wspólna produkcja włosko-niemiecko-hiszpańska, na planie zdjęciowym istniała znaczna bariera językowa. Clint Eastwood komunikował się z Sergio Leone i włoską częścią ekipy za pośrednictwem kaskadera Benito Stefanelli, który był nieoficjalnym tłumaczem na projekcie.
  • Słynne przymrużenie oczu Clinta Eastwooda powstało z powodu jasnego słońca i wysokich lamp na planie zdjęciowym.
  • W napisach początkowych filmu imię reżysera widniało jako „Bob Roberts” zamiast Sergio Leone. Było to spowodowane tym, że wcześniej we Włoszech ludzie nie chodzili na włoskie filmy, a wyłącznie na amerykańskie. Dlatego Leone sprytnie przyjął pseudonim Bob Roberts.
  • Kiedy film miał premierę na kanale „ABC” w 1975 roku, nakręcono dodatkową scenę wyjaśniającą, dlaczego „Człowiek bez imienia” udał się do San Miguel. Ani Eastwood, ani Leone nie brali udziału w dokrętkach. W tej scenie Harry Dean Stanton, grający polityka, rozkazuje bohaterowi Eastwooda, w zamian za ułaskawienie, udać się do San Miguel i uwolnić miasto od dwóch gangów. Scena ta jest dostępna na specjalnym wydaniu DVD filmu.
  • Clint Eastwood sam zaproponował pomysł, aby „Człowiek bez imienia” palił cygary. Kupił zwykłe cygary, a następnie rozcinał każdą z nich na trzy części.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.