Opowieść wszech czasów

The Greatest Story Ever Told (1965)
Chronometraż: 3:19 (199 min)
6.6/10
13 906

brak ocen
6.4/10
222
6.6/10
13000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$20 000 000
Opłaty
$15 473 333
Witryna internetowa
Reżyser
Scenariusz
Producent
George Stevens, George Stevens Jr.
Kompozytor
Artysta
William J. Creber
Casting
Instalacja
Harold F. Kress, Argyle Nelson Jr., J. Frank O'Neill
Cały zespół (35)

Krótki opis

Opowieść rozpoczyna się w niewielkim Betlejem. Tam pewnego dnia rodzi się mały chłopiec, którego matka nazwała Jezus. Król Herod gości w tym czasie trzech mędrców: Baltazara, Kacpra i Melchiora, którzy opowiadają mu historię, że narodził się przyszły król żydowski. Herod niezwłocznie wydaje rozkaz zabicia nowo narodzonych dzieci płci męskiej. Mały Jezus przypadkowo unika jatki, ponieważ ktoś ostrzegł jego ojca Józefa przed zagrożeniem i cała rodzina zbiegła do pobliskiego Egiptu. Dopiero po śmierci króla Heroda uchodźcy powracają do rodzinnego kraju...

Co pozostało za kulisami

  • George Stevens kręcił ten film w Arizonie, Kalifornii, Nevadzie i Utah, uważając tamtejsze krajobrazy za o wiele bardziej – jak sam wyraził – majestatyczne niż wszystko, co istnieje na Bliskim Wschodzie. Na potrzeby filmu – zarówno w plenerach, jak i na planach zdjęciowych hollywoodzkich studiów – zbudowano 47 planów filmowych.
  • Napisanie scenariusza zajęło trzy lata. Przez większą część tego czasu skrupulatny George Stevens poświęcał czas na czytanie opracowań historycznych i tekstów ewangelicznych, a także na podróże po Izraelu.
  • Producenci i reżyser George Stevens zwykle spędzał cały rok na montażu swoich filmów. Zazwyczaj kręcił dziesiątki dubli każdej sceny, zmieniając ustawienie kamery z ujęcia na ujęcie, aby później wybrać najlepszą wersję. W tym przypadku premiera filmu była pierwotnie planowana na Boże Narodzenie 1964 roku, ale choć zdjęcia zakończyły się pod koniec lata 1963 roku, premierę trzeba było przełożyć, ponieważ montaż filmu nie został ukończony w terminie z powodu ogromnej ilości nakręconego materiału. Film trafił do kin na Wielkanoc w 1965 roku i trwał 3 godziny i 45 minut, stając się w tamtym czasie jednym z najdłuższych filmów w historii. Później był kilkakrotnie montowany, a tej konkretnej wersji widzowie nie oglądali od lat 60-tych.
  • Podczas kręcenia filmu cały plan zdjęciowy i dekoracje Jerozolimy zostały zasypane śniegiem, kiedy Arizona po raz pierwszy od kilku dziesięcioleci nawiedziła śnieżna zamieć. Uzbrojeni w łopaty, wózki, buldożery, a nawet miotacze ognia, do odśnieżania przystąpiło kilkaset osób – aktorzy i członkowie ekipy filmowej, w tym producent George Stevens (1904-1975). Kiedy skończyli odśnieżanie planu, śnieg zaczął padać ponownie – jeszcze silniej niż wcześniej. Zmuszeni byli przenieść się do pawilonów „Desilu Studios” w Hollywood.
  • George Stevens bardzo spieszył się z nakręceniem scen z Janem Chrzcicielem, które miały być kręcone w okolicach Glen Canyon. Tam zbliżało się zakończenie budowy tamy, a zdjęcia opóźniały ten projekt.
  • Według Maxa von Sydowa (1929-2020) najtrudniejsze w roli Jezusa było to, że wszyscy wokół podświadomie oczekiwali, iż będzie on cały czas pozostawał w swoim obrazie. Na przykład w przerwach między dublami aktor nie mógł spokojnie zapalić papierosa, napić się czegoś po zakończeniu dnia zdjęciowego czy okazać czułości żonie.
  • Amerykański debiut Maxa von Sydowa. Przed pracą przy tym filmie był on po prostu popularnym szwedzkim aktorem współpracującym z Ingmarem Bergmanem (1918-2007). Producent i reżyser George Stevens chciał obsadzić w roli Jezusa właśnie aktora nieznanego szerokiej publiczności.
  • Początkowo George Stevens zatrudnił 550 członków plemienia Navajo z lokalnej rezerwacji do ról legionistów rzymskich, ale wkrótce opuścili projekt z powodu pewnego wydarzenia i wrócili do domu. Zastąpili ich kadetowie korpusu oficerów rezerwy. Role chorych, cierpiących na dolegliwości, odegrali beneficjenci pomocy społecznej z Arizony.
  • Telly Savalas ogolił głowę na łyso do roli Poncjusza Piłata i od tego czasu aż do końca swojego życia pozostawał całkowicie ogolony.
  • Ostatnia praca operatora Williama S. Mellora (1903-1963). Zmarł on na zawał serca bezpośrednio na planie zdjęciowym.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.