Star Trek III: W poszukiwaniu Spocka

Star Trek III: The Search for Spock (1984)
Chronometraż: 1:45 (105 min)

brak ocen
6.6/10
1537
Oceń film:
Data premiery
Produkcja
Budżet
$18 000 000
Opłaty
$87 000 000
Reżyser
Scenariusz
Producent
Harve Bennett, Gary Nardino
Operator
Kompozytor
Artysta
Casting
Mary Ann Barton, Elza Bergeron, Stuart Jensen
Instalacja
Robert F. Shugrue
Cały zespół (50)

Krótki opis

Akcja filmu rozpoczyna się w momencie, w którym kończy się jego poprzednik - po wielkiej bitwie z Khanem, Enterprise powraca do doków w celu dokonania napraw. Tymczasem, gdy Kirk i jego załoga opłakują śmierć Spocka, pojawia się Sarek - ojciec Spocka, który domaga się, aby ciało jego syna wróciło na ojczystą planetę ich rasy - Vulcan. Wbrew rozkazom dowództwa, Kirk z przyjaciółmi uprowadza Enterprise, aby dotrzeć na planetę Genesis i znaleźć ciało starego przyjaciela. Tymczasem o potężnej mocy Projektu Genesis dowiadują się Klingoni - konfrontacja staje się nieunikniona.

Co pozostało za kulisami

  • Leonard Nimoy użyczył swojego głosu windzie. A producent Harvey Bennett – jednemu z komputerów.
  • W trakcie negocjacji kontraktu Kirstie Alley na zdjęcia do filmu Nicholas'a Meyera "Star Trek II: Gniew Khana" (1982) Paramount Studios nie omówiło z aktorką i nie uwzględniło w kontrakcie żadnych szczegółów ani punktów dotyczących potencjalnych sequeli. Według reżysera Leonarda Nimoya (1931-2015) dało to aktorce możliwość negocjacji nowego kontraktu – już na potrzeby tego filmu – i wygórowanych żądań finansowych, co doprowadziło do jej zastąpienia w roli Saavik przez Robin Curtis.
  • Podczas kręcenia filmu na Paramount Studios wybuchł pożar. Aktywną pomoc w gaszeniu udzielił William Shatner, odtwórca roli kapitana Kirka, który do przybycia straży pożarnej uratował nawet jednego z członków ekipy filmowej. Sam Shatner twierdzi, że dokonał tych bohaterskich czynów tylko po to, aby nie zakłócić zbytnio harmonogramu zdjęciowego, ponieważ sam musiał się spieszyć, aby nie spóźnić się na zdjęcia do kolejnego sezonu serialu "T.J. Hooker" (1982-1986).
  • Początkowo zakładano, że w roli głównych złoczyńców wystąpi rasa Romulan, jednak kierownictwo studia postanowiło zastąpić ich rasą Klingonów, uważając, że Klingoni są lepiej znani fanom franczyzy jako odwieczni wrogowie Federacji. Do czasu podjęcia tej decyzji zbudowany został już atrapowy okręt wojenny Romulan, a kierownictwo oczywiście nie chciało wydawać pieniędzy na stworzenie kolejnego modelu. Znaleziono wyjście. W serialu "Star Trek" (1966-1969) stwierdzono, że Romulanie i Klingoni w przeszłości mieli te same technologie i statki kosmiczne (z tych samych powodów ekonomicznych i finansowych, które są aktualne również poza wszechświatem "Star Trek"), więc to wyjaśniało obecność identycznych statków kosmicznych u obu cywilizacji.
  • Podczas kręcenia filmu aktorce Judith Anderson (1897-1992), która grała Najwyższą Kapłankę planety Wulkan, było 87 lat. Nie występowała już od 14 lat. Zdjęcia w tym filmie stanowiły jej ostatni występ na ekranie (dwa lata później brała udział w dubbingu jednego projektu, ale nie pojawiła się na ekranie).
  • W filmie występuje wiele fraz w języku klingońskim, dlatego zdecydowano się skonsultować z Markiem Okrandem (lingwistą znanym jako twórca języków dla obcych cywilizacji w amerykańskim kinie). Za podstawę słów i dźwięków posłużyły mu niektóre, nieco zmodyfikowane, frazy klingońskie z filmu science fiction „Star Trek: Film” (1979) Roberta Wise’a (1914-2005), które w swoim czasie wymyślił James Doohan (1920-2005). Przyjął on zasady gramatyczne, które rzadko występują w językach ludzkich, aby język klingoński brzmiał jak najbardziej obco. Podczas kręcenia Okrand musiał kilkakrotnie zmieniać zasady gramatyczne i słownictwo języka klingońskiego, gdy aktorzy nieprawidłowo wymawiali swoje kwestie, ponieważ zmiana zasad była – albo wydawała się – łatwiejsza niż ponowne nagranie sceny, albo dlatego, że błędnie wypowiedziana kwestia brzmiała lepiej dla ucha.
  • Początkowo zakładano, że "a href="/film/6583/" class="all">Star Trek
  • Aby uniknąć wycieków, w scenariuszu nie używano imienia "Spock", zamiast niego stosowano imię "Nakluv", czyli "Wulkan" od tyłu.
  • Swoim wyglądem okręty wojenne Klingonów zawdzięczają reżyserowi Leonardowi Nimoyowi. Podczas spotkania ze specjalistami ze studia Industrial Light & Magic (które zajmowało się tworzeniem efektów wizualnych dla kina, założone przez George'a Lucasa w 1975 roku) Nimoy rękoma pokazywał kształt skrzydeł statków, takie też ostatecznie zostały zrobione.
  • Dekoracje mostu okrętu wojennego Klingonów zostały pierwotnie zbudowane dla innego filmu science fiction, którego realizacji rozpoczęto, ale nie doprowadzono do końca. Ze względu na oszczędność – zarówno czasu, jak i finansów – zdecydowano się wykorzystać istniejące dekoracje.
  • W momencie, gdy załoga statku "Enterprise" stoi na klifie i rzekomo obserwuje płonący wrak statku, w rzeczywistości wszyscy patrzyli na piłeczkę tenisową przymocowaną do mikrofonu na wysięgniku. Scenę trzeba było wielokrotnie powtarzać, ponieważ nie wszyscy aktorzy jednocześnie patrzyli na piłeczkę, to jeden, to drugi ciągle rozpraszał się czymś innym.
  • Kiedy admirał Kirk wznosi toast "Za nieobecnych przyjaciół", na okrętach Jej Królewskiej Mości tosty wypowiadali dyżurni oficerowie, a same toasty były rozdzielane według dni tygodnia. "Za nieobecnych przyjaciół" pili w niedziele. Codzienny toast zwykle wypowiadał najmłodszy z obecnych oficerów, a nie starszy rangą, a czasami wyznaczało się po prostu pierwszego z brzegu oficera, byleby wiedział, jaki konkretny toast wypowiada się w danym dniu.
  • We wczesnych wersjach scenariusza zniszczenie statku kosmicznego kończyło się zniszczeniem silników, co prowadziło do potężnej eksplozji materii i antymaterii, widocznej nawet z powierzchni planety. Producent Harvey Bennett (1930-2015) wolał pokazać eksplozję głównego poszycia statku, tak aby poszycie pomocnicze uległo zniszczeniu w atmosferze planety, argumentując, że eksplozja antymaterii zniszczyłaby również statek Klingonów. Podczas pracy nad tymi ujęciami, jednak, z winy specjalistów z Industrial Light & Magic doszło do pomyłki i zrealizowali oni scenę zgodnie z pierwotnym scenariuszem, a nie tak, jak zdecydował Bennett. Bennett rozważał pozostawienie wszystkiego bez zmian, ale ostatecznie poprosił o ponowne nakręcenie sceny zgodnie z jego wskazówkami, stwierdzając, że w przeciwnym razie kolejna scena zbyt mocno przypominałaby finał filmu science fiction Lucasa „Gwiezdne Wojny: Epizod VI – Powrót Jedi” (1983). Udało się zaoszczędzić, wykorzystując już nakręcony materiał aż do eksplozji głównego poszycia, a resztę nakręcono ponownie.
  • Każdego wieczoru po zdjęciach Robin Curtis dezynfekowała uszy antybiotykami, aby uniknąć problemów skórnych spowodowanych klejem, którym przymocowywała nakładki, które sprawiały, że uszy stawały się spiczaste.
  • Autorowi franczyzy "Star Trek" Gene'owi Roddenberry'emu (1921-1991) decyzją Paramount Studios nie pozwalano wchodzić na plan zdjęciowy, ponieważ w trakcie kręcenia poprzednich dwóch filmów nie ustawał w próbach ingerowania w proces filmowy.
  • Leonard Nimoy chciał obsadzić Christophera Lloyda w roli złoczyńcy, ale studio Paramount Studios zaprotestowało, twierdząc, że Lloyd to po prostu aktor telewizyjny, którego publiczność po prostu nie zaakceptuje na wielkim ekranie. Nimoy sam nie znosił, gdy aktorów dobierano według typu, i postanowił za wszelką cenę obsadzić Lloyda, i ostatecznie mu się to udało. Do tej pory najbardziej znaną rolą Lloyda była rola w sitcomie "Taxi" (1978-1983), gdzie jego postać, nawiasem mówiąc, była wielkim fanem franczyzy "Star Trek".
  • Model kosmicznej doku Federacji miał około dwóch metrów długości. Aby pokazać światło w licznych oknach, model został wykonany z pleksiglasu, a wewnątrz umieszczono kilka neonowych lamp. Następnie model został pomalowany na zewnątrz, a w farbie zarysowano maleńkie dziurki, przez które przechodziło światło. Do zbliżeń zbudowano również większy model o szerokości ponad 3,5 metra, który miał otwierające się i zamykające włazy sterowane zdalnie.
  • Leonard Nimoy poprosił o nieumieszczanie swojego imienia w napisach końcowych jako wykonawcy roli Spocka. W napisach jest wymieniony tylko jako reżyser.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.