(Yann Le Masson) - Camera Operator, Director of Photography, znany z pracy przy tego typu projektach: «Grand Prix» (1966), «Grand Prix» (1966), «Rosalie» (1966), «Rosalie» (1966), «Les mots qu'elles eurent un jour» (2024),
Yann Le Masson był francuskim dokumentalistą i operatorem filmowym, urodzonym 27 czerwca 1930 roku w Brest (Finistère), zmarłym 20 stycznia 2012 roku w Awinionie (Vaucluse).
Yann Le Masson, urodzony w tradycyjnej katolickiej rodzinie, jako jedno z sześciu dzieci, z baskijską matką i bretońskim ojcem, dorastał w Brest, Vannes, Tulonie, a następnie w Dakarze. Po solidnej edukacji matematycznej, a następnie inżynierskiej elektrycznej, wstąpił do Szkoły Filmowej na rue de Vaugirard, a później do IDHEC, gdzie należał do komórki filmowców walczących przeciwko wojnie w Indochinach, a następnie o niepodległość Maroka i Tunezji oraz przeciwko wojnie w Algierii. Absolwent IDHEC w 1955 roku, zaczął pracować jako asystent operatora, ale jako przekonany antykolonialista starał się przedłużyć odroczenie służby wojskowej do dwudziestego piątego roku życia i rozważał ucieczkę do Włoch. Otrzymał wezwanie do służby wojskowej do bazy spadochroniarzy w Pau w Pirenejach. Następnie skonsultował się z hierarchią PC aż do Biura Politycznego, które sprzeciwiło się nieposłuszeństwu, uważając je za "indywidualistyczne".
Pomimo swojego akt w policji, młody spadochroniarz mógł ukończyć szkolenie Kadetów Oficerskiej Rezerwy w Saint-Maixent (EOR). Opuściwszy szkołę jako aspirant, został dowódcą sekcji w elitarnym pułku spadochronowym na granicy marokańskiej w południowej Algierii. W swoim świadectwie napisał: „Nie będę się zatrzymywał przy tym okresie, który trwał dwadzieścia siedem miesięcy i podczas którego, jak wszędzie indziej, więźniów, po których przyleciała żandarmeria helikopterem, zrzucano w przepaść, organizowano prace ciesielskie, podpalano mechtas lub namioty nomadów. Ani o roli dowódcy sekcji... który znalazł się w pułapce... Czasami trzeba było odmówić posłuszeństwa i zostałem zdegradowany, stając się ‘drugą rezerwową pompą’”.
Przyjaciel-filmowiec, również komunistka, Michèle Firk wprowadziła go do sieci wspierającej FLN. „Oddałem się do dyspozycji tych, przeciwko którym walczyłem wbrew mojej woli, a to współuczestnictwo z Algierczykami wyleczyło mnie ze skutków wojny prowadzonej przeciwko nim wbrew moim ideom. Tak więc pracowałem z nimi od 1959 do 1962 roku”. Prowadził kursy wojskowe dla algierskich aktywistów z slumsów w Nanterre… niosąc walizkę dla FLN, kręcił w Tunezji z Olgą Poliakof film „J'ai 8 ans”, który został zakazany przez dziesięć lat na terenie kraju… Francuski kolonializm był ponownie jego celem, tym razem na Reunion: „Sucre Amer” (1962), również zakazany przez dziesięć lat we Francji.
Po nakręceniu pogrzebu ofiar metra Charonne w 1962 roku, nagrał pogrzeb młodego aktywisty Gillesa Tautina w 1968 roku kamerą pożyczoną od Marina Karmitza. W 1971 roku w Japonii Yann Le Masson wyreżyserował „Kashima Paradise” z Bénie Deswarte (przy komentarzu Chrisa Markera), co niektórzy uważają za jego arcydzieło. Następnie zdał egzaminy na kapitana i zawodowego mechanika transportu rzecznego. W latach 1980-1993, na statku Nistader, Yann Le Masson pracował jako przewoźnik rzeczny w Europie.
Yann Le Masson zmarł spokojnie w styczniu 2012 roku. Przewoźnik łodzią, operator filmowy i autor rzadkiego dorobku, pozostawił po sobie pięć filmów, wszystkie ściśle związane z jego osobistą podróżą i zaangażowaniem.