Jutro nie umiera nigdy

Tomorrow Never Dies (1997)
Chronometraż: 1:59 (119 min)

brak ocen
6.4/10
3482
7.1/10
30937
6.5/10
214000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$110 000 000
Opłaty
$339 340 102
Scenariusz
Operator
Kompozytor
Artysta
Allan Cameron
Casting
Debbie McWilliams
Instalacja
Michel Arcand, Dominique Fortin
Cały zespół (74)

Krótki opis

Pierce Brosnan po raz wtóry wciela się w rolę agenta 007 w tej spektakularnej przygodzie pełnej brawurowych wyczynów i niesamowitych elektronicznych gadżetów. Niepokonany James Bond musi zapobiec olbrzymiej katastrofie. Ktoś podburza światowe mocarstwa przeciw sobie, co może doprowadzić do wybuchu III Wojny Światowej. 007 wpada na ślad prawdziwego przestępczego geniusza. Elliot Carver (Jonathan Pryce) - właściciel globalnego imperium medialnego manipuluje światowymi wydarzeniami. W walce z terrorystą pomagają Bondowi jak zwykle piękne kobiety - żona Elliota (Teri Hatcher) i bezwzględna chińska agentka Wai Lin (Michelle Yeoh).

Co pozostało za kulisami

  • Do nakręcenia sceny walki w sklepie Michelle Yeoh musiała skorzystać z pomocy kaskaderów Jackie Chana, ponieważ nikt nie chciał grać przeciwników bohaterki Yeoh ze względu na jej styl walki, który zakłada pełny kontakt, wypracowany podczas pracy w zespole kaskaderów Chana.
  • Początkowo do roli głównego antagonisty, którą ostatecznie zagrał Jonathan Pryce, zatwierdzono Anthony'ego Hopkinsa, jednak po trzech dniach od rozpoczęcia zdjęć opuścił projekt: gotowy scenariusz jako taki nie istniał, był on stale aktualizowany i dopisywany, a aktorzy każdego ranka otrzymywali najnowszą wersję. Zamiast tego Hopkins wolał zagrać u Martina Campbella w filmie przygodowo-akcyjnym „Maska Zorro” (1998).
  • Bezpośrednio przed kręceniem sceny na motocyklu reżyser Roger Spottiswoode wezwał pojedynczo Pierce'a Brosnana i Michelle Yeoh na bok i nakazał każdemu z nich nie dopuszczać drugiego do prowadzenia. W rezultacie, zanim usiedli na motocyklu, bohaterowie Brosnana i Yeoh pokłócili się o to, kto będzie kierował.
  • Scenę na parkingu trzeba było przefilmować, a podróż w tym celu do Niemiec byłaby kosztowna, więc scena była kręcona w centrum handlowym w Londynie. W sklepach wewnątrz centrum handlowego wywieszono plakaty uspokajające kupujących, którzy mogli usłyszeć wybuchy. Na przefilmowanie minęło 10 dni i zużyto 17 samochodów marki BMW.
  • Ricky Jay (1946-2018) był dodatkowo słynnym iluzjonistą, posiadaczem rekordu świata w rzucaniu kartami do gry. Początkowo nawet zagrał w scenie, w której jego bohater rzuca kartami w twarz Jamesa Bonda, jednak w ostatecznej wersji filmu ta scena nie została zachowana i znajduje się tylko na wydaniach DVD. Jay od czasu do czasu pracował dla CIA, szkoląc agentów w sztuczkach zręczności (takich jak wślizgiwanie się do kieszeni, niezauważalne przekazywanie komuś przedmiotów i tym podobne).
  • Statek zbudowany w technologii stealth nie jest wytworem fikcji. Firma Lockheed potajemnie stworzyła taki statek i zademonstrowała go na początku lat 80., jednak US Navy zrezygnowała z jego zakupu. Prototyp zbudowany przez Lockheed nazywał się Sea Shadow, miał prawie 49 metrów długości i wizualnie przypominał statek pokazany w filmie.
  • Podczas kręcenia filmu Pierce Brosnan doznał urazu – uderzenia kaskiem kaskadera prosto w twarz. Rana wymagała zszycia, a pozostałe sceny kręcono tak, aby szew nie był widoczny na ekranie.
  • Film miał się nazywać „Jutro nigdy nie skłamie”, co było logiczne, biorąc pod uwagę, jak główny antagonista najpierw wymyśla nagłówki, a następnie organizuje odpowiednie wydarzenia, ale w jednym z wczesnych scenariuszy wkradł się błąd ortograficzny („lie” – kłamać, „die” – umierać), który się przyjął i film ostatecznie nazywa się „Jutro umrze nigdy”.
  • W scenie, w której helikopter uderza w budynek, po tym jak Bond zamocował w śmigle metalowy wiertło, widać, że w helikopterze siedzą manekiny, a nie żywi ludzie.
  • Film miał się początkowo nazywać „Jutro nigdy nie skłamie”, co było logiczne, biorąc pod uwagę, jak główny antagonista najpierw wymyśla nagłówki, a następnie organizuje odpowiednie wydarzenia, ale w jednym z wczesnych szkiców scenariusza wkradł się błąd ortograficzny („lie” – kłamać, „die” – umierać), który się przyjął i film ostatecznie został zatytułowany „Jutro nie umrze nigdy”.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.