Pewnego razu… w Hollywood

Once Upon a Time... in Hollywood (2019)
Chronometraż: 2:42 (162 min)

brak ocen
7.4/10
15012
7.7/10
681134
7.6/10
954000
Oceń film:

Krótki opis

Pełna anegdot i elektryzujących dygresji historia aktora grającego w westernach, który próbuje wrócić na szczyt, oraz jego wiernego dublera. W tle czasy kontestacji, ruch hipisów, zmierzch epoki klasycznego Hollywoodu i złotej ery telewizji. Poza tym Steve McQueen, Bruce Lee, spaghetti westerny, a także piękna Sharon Tate i Roman Polański po wielkim sukcesie “Dziecka Rosemary”.

Co pozostało za kulisami

  • Zdjęcia do filmu odbywały się od 18 czerwca do 1 listopada 2018 roku.
  • Sharon Tate (Margot Robbie) ogląda w kinie film ze swoim udziałem „Oddział” (1968). Zdecydowano użyć materiałów z oryginalnego filmu, a nie kręcić oddzielnych scen z Robbie w roli Sharon. Bezpośrednio przed filmem ogląda zwiastun filmu „S.S. i spółka” (1970).
  • Ściana z mozaiką w lotnisku, obok której przechodzą bohaterowie, częściowo powtarza mozaikę na ścianie w lotnisku z filmu Tarantino „Jackie Brown” (1997).
  • Postać Leonarda DiCaprio, Ricka Daltona, jest inspirowana wizerunkami Edda Burnsa, Tima Hardina i w niewielkim stopniu wizerunkiem Williama Shatnera.
  • Postać Brada Pitta, Cliffa Bootha, jest oparta na głównym bohaterze filmu „Billy Jack” (1971) Toma Laughlina.
  • W filmie można dwa razy usłyszeć fragmenty ścieżki dźwiękowej do filmu „Rozdarty zasłona” (1966), które nie zostały wykorzystane przez jego reżysera Alfreda Hitchcocka w ostatecznej wersji filmu.
  • W oficjalnym rosyjskim tytule filmu popełniono błąd. Prawidłowo byłoby przetłumaczyć jako „Pewnego razu... w Hollywood”.
  • Na tydzień przed planowaną datą rozpoczęcia dystrybucji filmu w Chinach (25 października 2019 roku) premierę przełożono na czas nieokreślony.
  • Margot Robbie, która zagrała Sharon Tate (1943-1969), nosiła prawdziwą biżuterię swojej bohaterki. Aktorka otrzymała ją od Debry, siostry Sharon Tate.
  • W napisach końcowych wśród członków Gangu (tj. aktorów, których Tarantino regularnie angażuje) wymieniony jest Tim Roth, mimo że wszystkie sceny z jego udziałem zostały wycięte podczas montażu.
  • Imprezę w posiadłości Playboya kręcono również tam. Tarantino wielokrotnie gościł w tym miejscu u właściciela posiadłości, amerykańskiego wydawcy i redaktora naczelnego magazynu Playboy Hugh Hefnera (1926-2017).
  • Głos zza kadru należy do Kurta Russella, który zagrał Randy’ego.
  • Quentin Tarantino spędził pięć lat na pisaniu książki „Pewnego razu w Hollywood”, zanim zdał sobie sprawę, że ten materiał bardziej nadaje się na scenariusz filmowy.
  • Ostatnia rola Luke’a Perry’ego (1966-2019).
  • Pocieszony możliwością ponownej współpracy z Tarantino, a także z uwagi na ograniczenia budżetowe, Leonardo DiCaprio zgodził się na obniżenie swojego standardowego honorarium w wysokości 20 milionów dolarów o ćwierć.
  • Logo Columbia Pictures na początku filmu wygląda tak, jak w 1969 roku, kiedy akcja filmu się rozgrywa.
  • Premiera filmu odbyła się 21 maja 2019 roku na Festiwalu Filmowym w Cannes, po czym widzowie wstawali i bili brawa przez 7 minut.
  • Jak niemal wszystkie filmy Tarantino, ten również został nakręcony na kliszy 35 mm.
  • Margot Robbie, o niebieskich oczach, zakładała brązowe soczewki kontaktowe podczas kręcenia – aby dopasować kolor do oczu Sharon Tate.
  • W scenie na ranczu Spana na ścianie budynku można zobaczyć imię Randy'ego Starra. Tak nazywał się pracownik rancza i kaskader, który zmarł podczas procesu Patricii Krenwinkel (amerykańska morderczyni, była zwolenniczka „Rodziny” Charlesa Mansona).
  • W filmie kręcona jest scena z serialu „Lancer” (1968-1970) zatytułowana „The High Riders” (1968). DiCaprio gra rolę, którą grał Joe Don Baker (nawet z wąsami). Reżyserem tego odcinka był Sam Wanamaker (1919-1993).
  • Sceny z DiCaprio w filmie „Wielka ucieczka” (John Sturges, 1963) zostały wstawione do filmu za pomocą technologii cyfrowej. Tarantino zazwyczaj unika efektów komputerowych w swoich filmach, ale w tym przypadku był to jedyny sposób, ponieważ ponowne nakręcenie sceny było niemożliwe ze względu na wiek filmu i śmierć wszystkich aktorów biorących w niej udział.
  • W ostatniej scenie Cliff Booth, rozpoznając intruza, nie może przypomnieć sobie imienia Texa Watsona, na co ten odpowiada: „Jestem diabłem i przyszedłem, żeby robić diabelską robotę”. Według Texa, to właśnie to powiedział Sharon Tate i gościom jej domu przed ich zabiciem.
  • Film wojenny, w którym wystąpił Rick Dalton, zawiera co najmniej dwa nawiązania do innych filmów. Sam fragment, jak i plakat – to ukłon w stronę filmu „Tajna inwazja” (1964). Jednocześnie bohater Daltona, zanim zacznie rozprawiać się z nazistami, chowa się za czerwonymi zasłonami – to samo zrobili Donnie Donowitz i Omar Ulmer w kluczowej scenie filmu „Bękarty wojenne” (2009).
  • Podczas kręcenia niektórych scen dopuszczono się improwizacji, co jest rzadkością w filmach Quentina Tarantino – na przykład, gdy Dalton zapomina swoje repliki w nowym serialu „Lancer”, a następnie urządza awanturę w swojej przyczepie. Leonardo DiCaprio miał trudności z odegraniem roli Daltona tak, jakby to zrobił on sam, a nie on, dlatego zaproponował, żeby w pewnym momencie Dalton nie mógł przypomnieć sobie swoich dialogów, co byłoby z nim zgodne. Kolejna scena w przyczepie również była improwizowana.
  • Sharon Tate (Margot Robbie) ogląda w kinie film, w którym występuje – „Team of Destroyers” (1968). Zdecydowano się wykorzystać fragmenty oryginalnego filmu, zamiast kręcić nowe sceny z Robbie w roli Sharon. Tuż przed seansem ogląda zapowiedź filmu „S.S. and Company” (1970).
  • Ściana z mozaiką na lotnisku, obok której przechodzą bohaterowie, częściowo powtarza mozaikę ze ściany na lotnisku z filmu Tarantino „Jackie Brown” (1997).
  • Postać Cliffa Bootha, grana przez Brada Pitta, jest wzorowana na głównym bohaterze filmu „Billy Jack” (1971) Toma Loflina.
  • W filmie dwukrotnie można usłyszeć fragmenty ścieżki dźwiękowej do filmu „Zerwana kurtyna” (1966), które nie zostały wykorzystane przez jego reżysera Alfreda Hitchcocka w ostatecznej wersji filmu.
  • W oficjalnym rosyjskim tytule filmu popełniono błąd. Prawidłowo byłoby przetłumaczyć go jako „Pewnego razu... w Hollywood”.
  • W finałowej scenie Cliff Booth, rozpoznając intruza, nie potrafi przypomnieć sobie imienia Texa Watsona, na co ten odpowiada: „Jestem diabłem i przyszedłem, by wykonywać diabelską robotę”. Według Texa, to właśnie te słowa powiedział Sharon Tate i gościom jej domu przed ich zabiciem.
  • Film wojenny, w którym wystąpił Rick Dalton zawiera co najmniej dwa nawiązania do innych filmów. Sam fragment, jak i plakat – to ukłon w stronę filmu „Tajna inwazja” (1964). Jednocześnie bohater Daltona, zanim zacznie rozprawiać się z nazistami, chowa się za czerwonymi zasłonami – to samo zrobili Donnie Donowitz i Omar Ulmer w kluczowej scenie filmu „Bękarty wojenne” (2009).
  • Podczas kręcenia niektórych scen dopuszczono się improwizacji, co jest rzadkością w filmach Quentina Tarantino – na przykład, gdy Dalton zapomina swoje kwestie w nowym serialu „Lancer”, a następnie wpada w szał w swojej przyczepie. Leonardo DiCaprio miał trudności z odegraniem roli Daltona tak, jakby ją odegrał sam Dalton, a nie on sam, dlatego zaproponował, aby w pewnym momencie Dalton nie mógł przypomnieć sobie swoich kwestii, co byłoby w jego stylu. Kolejna scena w przyczepie również była improwizowana.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.