Miasto Złodziei

The Town (2010)
Chronometraż: 2:5 (125 min)

brak ocen
7.2/10
5708
7.4/10
112610
7.5/10
446000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$37 000 000
Opłaty
$154 026 136
Reżyser
Scenariusz
Producent
Graham King, Basil Iwanyk, David Crockett, Tomasz Tull, William Fay, John Jashni, Jon Jashni
Operator
Artysta
Sharon Seymour
Casting
Lora Kennedy
Instalacja

Krótki opis

Planując największy skok w swojej karierze, zawodowy złodziej, Doug, próbuje zmienić styl życia i wyrwać się z dotychczasowego środowiska. Jego tropem podąża jednak agent FBI, który zrobi wszystko, by wsadzić jego i jego wspólników za kratki. Akcja filmu toczy się - i często eksploduje - w różnych zakątkach Bostonu. Na czele elektryzującej obsady staje Ben Affleck, który jest również reżyserem i współscenarzystą tego trzymającego w napięciu i uznanego przez krytykę thrillera.

Co pozostało za kulisami

  • Film został nakręcony na podstawie powieści Chucka Hogana „Książę złodziei” (Prince of Thieves, 2004).
  • Do kin podawany pod kryptonimem „Criminal Intent” („Złośliwy zamiar”).
  • Aby wczuć się w rolę, Jeremy Renner rozmawiał z osobami skazanymi za napady, pochodzącymi z Charlestown. Od nich przejął między innymi charakterystyczny akcent.
  • Jego reżyserski debiut – dramat „Goodbye Baby, Goodbye” – Ben Affleck również kręcił w Bostonie.
  • Wszystkie samochody policyjne pokazane w filmie należą do fikcyjnego wydziału A-8.
  • Pełna wersja filmu trwa 150 minut.
  • Początkowo Graham King chciał powierzyć reżyserię Adrianowi Lyne'owi, ale z powodu licznych nieporozumień zrezygnował z jego usług i w 2008 roku zaprosił Afflecka, na którego zrobił duże wrażenie jego reżyserski debiut w filmie „Porozumienie”. Affleck, który do tej pory nigdy nie występował jednocześnie jako aktor i reżyser pełnometrażowego filmu, miał kilka wątpliwości. Przede wszystkim obawiał się, że zostanie zaszufladkowany jako „chłopak z Bostonu”, ponieważ akcja „Porozumienia”, podobnie jak filmu „Dobry Will Hunting”, do którego napisał scenariusz, rozgrywała się właśnie w tym mieście. Dodatkowym argumentem przeciw była stronnicza ocena filmów z Bostonem przez mieszkańców tego miasta. Po rozważeniu wszystkich „za” i „przeciw”, Affleck zgodził się, ale postawił warunek, że przeredaguje scenariusz według własnego uznania. Zaprosił Aarona Stockarda, z którym był przyjacielem od dzieciństwa spędzonego w Cambridge, i z którym później napisał scenariusz do „Porozumienia”, i zabrał się do pracy.
  • Affleck i Stockard zebrali wiele informacji o Charlestown, odwiedzili kilka więzień, gdzie konsultowali się z osadzonymi rabusiami, a także spotkali się z oficerami policji i agentami FBI. W rezultacie niektórzy z konsultantów wystąpili w rolach epizodycznych, co skłoniło Jeremy’ego Rennera do sarkastycznego stwierdzenia: „Prawie wszyscy na planie zdjęciowym byli w pewnym okresie oszustami różnej specjalizacji. I pewnie było tam kilku facetów, którzy do dziś okradają banki”.
  • Podczas scen z wymianą ognia Jeremy Renner wykorzystał duże doświadczenie w posługiwaniu się bronią palną, zdobyte podczas kręcenia filmów „S.W.A.T. Jednostka Specjalna” i „Władca burzy”. Renner wyróżniał się swoją sprawnością do tego stopnia, że Affleck poprosił go, aby był „bardziej niedbały”.
  • Affleck nie zaangażował swojej żony, Jennifer Garner, do roli Claire, ponieważ nie chciał powtarzać gorzkiego doświadczenia nieudanego filmu „Gigli”, w którym wystąpił z Jennifer Lopez, będąc z nią w bliskiej relacji. Graham King zasugerował mu zwrócenie uwagi na brytyjską aktorkę – Rebeccę Hall. Affleck postanowił zaprosić Hall do udziału w filmie, jeśli spodoba mu się podczas osobistego spotkania i „nie będzie się kłóciła co minutę”. Aktorka przyleciała na jeden dzień z Londynu do Nowego Jorku i spełniła jego oczekiwania, dzięki czemu obsadzono ją w roli Claire bez formalnych przesłuchań.
  • Affleck nigdy nie oglądał serialu „Plotkara”, dzięki któremu Blake Lively zyskała sławę, ale zauważył ją w filmie „Prywatne życie Pippy Lee”. Zredagował scenariusz, w którym Krista początkowo miała być 37-letnią kobietą, i wysłał go do Blake. Blake otrzymała scenariusz, będąc na planie zdjęciowym „Plotkary”. Aktorka urodziła się i wychowała w Kalifornii, ale podczas pierwszej próby była tak przekonująca, że Affleck zapytał, w jakiej dzielnicy Bostonu się wychowała. Przed rozpoczęciem zdjęć do „Miasta złodziei” Lively kontynuowała pracę nad „Plotkarą”, a w weekendy leciała do Bostonu, gdzie w celu wczucia się w rolę Kristy spędzała czas w barach, rozmawiając z kobietami podobnymi do jej bohaterki.
  • Pochodzący z Charlestown Owen Burke znalazł się wśród aktorów przypadkowo. Na pół roku przed rozpoczęciem zdjęć został zwolniony z więzienia, gdzie Burke odbywał karę „za różne paskudztwa zrobione w młodości”, i szukał pracy, co przy jego biografii nie było łatwe. Słysząc ogłoszenie o castingu do filmu Bena Afflecka, Burke uznał, że nie ma nic do stracenia. Odstał kolejkę długości kilku przecznic, przeczytał tekst składający się zaledwie z jednej linijki i odszedł, nie licząc na rolę, ponieważ wśród jego konkurentów byli młodzi profesjonalni aktorzy. Ku swojemu zaskoczeniu Burke został zatwierdzony do roli najmłodszego członka gangu, a jego niedawne doświadczenie więzienne okazało się przydatne, dzięki czemu „nie wymagało dużego wysiłku, aby zagrać przestępcę”.
  • Slayn po raz pierwszy poznał Afflecka, kiedy ten szukał aktorów do filmu „Goodbye Baby, Goodbye”. Affleck zobaczył artykuł o Slaynie w gazecie „Boston Herald” i zaprosił rapera na przesłuchanie. Początkowo Ben chciał zaproponować Slaynowi epizodyczną rolę handlarza narkotykami Cheeza, ale po przesłuchaniach przekonał producentów, aby powierzyli piosenkarzowi bardziej znaczącą rolę Bubby Rogovskiego.
  • Zdjęcia rozpoczęły się pod koniec sierpnia 2009 roku w Bostonie i trwały 13 tygodni. Policjanci, którzy występowali w masówkach, wykorzystywali nawet swoje dni wolne, aby nadal uczestniczyć w tworzeniu filmu. Ekipa filmowa czasami pracowała po 16 godzin na dobę, ale aktorzy biorący udział w filmie jednogłośnie przyznali, że z Affleckiem było bardzo łatwo i przyjemnie pracować.
  • Jako plenery zdjęciowe wykorzystano budynek dawnego Massachusetts Bank, zlokalizowany w dzielnicy Melrose; kasyno „Mohegan Sun” w Montville; Massachusetts Correctional Institution w Walpole oraz regionalny węzeł komunikacyjny im. Andersona.
  • Początkowa wersja scenariusza zakładała stworzenie filmu trwającego ponad cztery godziny. Przedstawiciele „Warner Bros.” odmówili wydania tak długiego filmu, argumentując to tym, że trudno byłoby utrzymać uwagę widza przez tak długi czas. Affleck w ciągu trzech dni skrócił scenariusz do 2 godzin i 50 minut, ale i ten wariant nie zadowolił studia. Ostatecznie długość wersji, która trafiła do kin, wyniosła 2 godziny i 5 minut, jednak później wydano DVD: Extended Cut – wersję o długości dwóch i pół godziny, w której więcej czasu poświęcono dialogom i rozwojowi charakterów postaci, a sceny napadów zostały rozszerzone.
  • 23 grudnia 2010 roku uzbrojony mężczyzna w gumowej masce na Halloween napadł na księgarnię należącą do Borders Group w Peabody, zabierając znaczną sumę pieniędzy. Spalone auto napastnika znaleziono następnego ranka w Salem, a sam napastnik pozostał nieuchwytny. Maska i sposób pozbycia się pojazdu wywołały w mediach skojarzenia z filmem.
  • Duże kontrowersje podczas produkcji filmu wzbudziła możliwa końcówka. W powieści główny bohater otrzymuje śmiertelną ranę w strzelaninie z Fergim i umiera na rękach Claire w jej mieszkaniu, jednak taki wariant został jednogłośnie odrzucony. Producenci nie polubili się również z możliwym słodkim finałem „żyli długo i szczęśliwie”, dlatego Affleck zdecydował się na pewną niedopowiedź, pozostawiającą nadzieję dla głównych bohaterów. Niemniej wkrótce ukazała się alternatywna wersja z podtytułem Extended Alternate Cut, w której główny bohater ginie z rąk bandytów w finale filmu.
  • 4 stycznia 2011 roku trzech mężczyzn – Lee Lubin (29 lat), Eddie Solomon (27 lat) i Kay Dofin (28 lat) – obrabowało oddział Bank of America w Delray Beach (Floryda). Napastnicy, ubrani w maski na Halloween, wynieśli z banku 67 tysięcy dolarów i próbowali uciec samochodem „Cadillac”, ale po długim pościgu policja zdołała aresztować przestępców. Lubin zeznał przed sądem, że pomysł obrabowania banku przyszedł mu do głowy po obejrzeniu filmu „Miasto złodziei”.
  • 29 maja 2011 roku dwóch mężczyzn obrabowało oddział TCF Bank w Palos Heights (Illinois). Podobnie jak bohaterowie filmu, napastnicy byli ubrani w habit mnisi i zakrywali twarze gumowymi maskami. Ukradziono nieujawnioną przez bank i władze sumę pieniędzy, a przestępcy uciekli „Chevroletem” z przyciemnianymi szybami.
  • Duży fan dram kryminalnych, Affleck w „Mieście złodziei” oddał hołd swoim ulubionym filmom, do których nawiązania pojawiają się w następujących epizodach: Wnętrze oddziału banku w Cambridge, a w szczególności drzwi sejfu, przypominają film „Przyjaciele Eddiego Coila”. Według Afflecka, w swojej pracy chciał osiągnąć ten sam stopień realizmu, który go zachwycał w tej dramacie z 1973 roku. W scenie napadu na bank w Cambridge hałas i chaos panujące w sali nagle się urywają, a kamera monitoringu w grobowej ciszy pokazuje, jak napastnicy powalają na ziemię pracowników. Ten kontrastowy zabieg, wzmacniający napięcie, Affleck zaczerpnął z filmu „Rozprawa” z 1955 roku, który wielokrotnie oglądał przed rozpoczęciem zdjęć do swojego filmu. Od skazanych i agentów FBI, którzy go konsultowali, Affleck słyszał wiele pochwał na temat kultowego filmu „Gorączka”. Affleck skomentował, że choć żałuje, że jego pracę będą porównywać z tym filmem, to właśnie „Gorączka” jest uważana przez złodziei za arcydzieło. Nawiązania do „Gorączki” pojawiają się w kilku momentach: MacRay ogląda ten film w telewizji po napadzie na bank w Cambridge; podczas porachunków z dominikańskimi handlarzami narkotyków on i Jem zakładają te same maski bramkarskie, których użyła banda Neila McCauley’a podczas napadu na opancerzony samochód; w rozmowie z ojcem, w odpowiedzi na słowa Douga o chęci wyjazdu, MacRay senior sceptycznie rzuca: „Albo masz ogień na plecach, albo nie”. Podobne słowa wypowiada McCauley, ale w nieco innym kontekście. Wśród innych filmów, które na niego wpłynęły, Affleck wymienia również „Podejrzanych”, „Początek”, „Na fali”, „Psy rezerwuaru”, „Big Lebowski”, „Ocean’s Eleven”, „Napady po południu” i „Morderstwo”.
  • Aflleck nie zatrudnił na rolę Claire swojej żony Jennifer Garner, ponieważ nie chciał powtarzać gorzkiego doświadczenia nieudanego filmu „Gigli”, w którym wystąpił z Jennifer Lopez, będąc z nią w związku. Graham King zasugerował mu zwrócenie uwagi na Rebeccę Hall. Affleck postanowił, że zaprosi Hall, jeśli spodoba mu się podczas osobistego spotkania i „nie będzie się kłóciła co minutę”.
  • Film jest adaptacją powieści Chucka Hogana „Książę złodziei” (Prince of Thieves, 2004).
  • Początkowo Graham King chciał powierzyć reżyserię Adrianowi Lyne'owi, ale z powodu licznych nieporozumień zrezygnował z jego usług i w 2008 roku zaprosił Afflecka, na którego zrobiło na nim duże wrażenie jego reżyserski debiut w filmie "Pożegnanie, kochanie, pożegnanie". Affleck, który do tej pory nigdy nie pełnił jednocześnie funkcji aktora i reżysera pełnometrażowego filmu, miał kilka wątpliwości. Przede wszystkim obawiał się, że zostanie zaszufladkowany jako "chłopak z Bostonu", ponieważ akcja "Pożegnanie, kochanie, pożegnanie", podobnie jak filmu "Dobry Will Hunting", do którego napisał scenariusz, rozgrywała się właśnie w tym mieście. Dodatkowym argumentem przeciw była stronnicza ocena filmów z Bostonem przez mieszkańców tego miasta (Beantown to przydomek Bostonu). Po rozważeniu za i przeciw, Affleck zgodził się, ale postawił warunek, że przeredaguje scenariusz według własnego uznania. Zaprosił Aarona Stockarda, z którym był przyjacielem od dzieciństwa spędzonego w Cambridge, i z którym później napisał scenariusz do "Pożegnanie, kochanie, pożegnanie", i zabrał się do pracy.
  • Aflleck i Stoccard zebrali dużo informacji o Charlestown, odwiedzili kilka więzień, gdzie konsultowali się z osadzonymi rabusiami, a także spotkali się z policjantami i agentami FBI. W rezultacie niektórzy z konsultantów zagrali epizodyczne role, co skłoniło Jeremy’ego Rennera do sarkastycznego komentarza: „Prawie wszyscy na planie zdjęciowym w pewnym okresie byli oszustami różnej specjalizacji. I pewnie było tam paru facetów, którzy wciąż napadają na banki”.
  • Podczas scen strzelanin Jeremy Renner wykorzystał duże doświadczenie w posługiwaniu się bronią palną, zdobyte podczas kręcenia filmów „S.W.A.T. – Jednostka Specjalna” i „Pan i władca burzy”. Renner wyróżniał się na tyle wysokimi kwalifikacjami, że Affleck poprosił go, aby był „bardziej niedbały”.
  • Affleck nie zaangażował do roli Claire swojej żony Jennifer Garner, ponieważ nie chciał powtarzać gorzkich doświadczeń filmu „Gigli”, w którym kręcił z Jennifer Lopez, będąc z nią w związku. Graham King zasugerował mu, aby zwrócił uwagę na Rebekę Hall. Affleck postanowił, że zaprosi Hall, jeśli spodoba mu się podczas osobistego spotkania i „nie będzie się kłóciła co minutę”.
  • Affleck nigdy nie oglądał serialu „Plotkara”, dzięki któremu Blake Lively stała się znana, ale zauważył ją w filmie „Prywatne życie Pippy Lee”. Zredagował scenariusz, w którym Krista początkowo miała być 37-letnią kobietą, i przesłał go Blake. Blake otrzymała scenariusz, będąc na planie „Plotkary”. Aktorka urodziła się i wychowała w Kalifornii, ale podczas pierwszej próby wypadła tak przekonująco, że Affleck zapytał, w jakiej dzielnicy Bostonu się wychowała. Przed rozpoczęciem zdjęć do „Miasta złodziei” Lively nadal pracowała nad „Plotkarą”, a w weekendy odlatywała do Bostonu, gdzie dla wczucia się w rolę Kristy spędzała czas w barach, rozmawiając z kobietami podobnymi do jej bohaterki.
  • Pochodzący z Charlestown Owen Burke znalazł się wśród aktorów przypadkowo. Na pół roku przed rozpoczęciem zdjęć został zwolniony z więzienia, gdzie Burke odbywał karę „za wszelkie paskudztwa, popełnione będąc nieletnim”, i szukał pracy, co przy jego biografii nie było łatwe. Słysząc ogłoszenie o castingu do filmu Bena Afflecka, Burke postanowił, że nie ma nic do stracenia. Odstał kolejkę długości kilku przecznic, następnie przeczytał tekst, składający się zaledwie z jednej linijki, i odszedł, nie spodziewając się zdobyć roli, ponieważ wśród jego konkurentów byli młodzi profesjonalni aktorzy. Kiedy Burke ku swojemu zaskoczeniu został zatwierdzony na rolę najmłodszego członka gangu, niedawne doświadczenie więzienne okazało się przydatne i „nie wymagało od niego dużego wysiłku, aby zagrać przestępcę”.
  • Slań po raz pierwszy spotkał Afflecka, kiedy ten szukał aktorów do filmu „Odbierz, jeśli żyjesz”. Affleck zobaczył artykuł o Slańu w gazecie „Boston Herald” i zaprosił rapera na przesłuchanie. Początkowo Ben chciał zaproponować Slańowi epizodyczną rolę handlarza narkotykami Cheeza, ale po przesłuchaniach przekonał producentów, aby powierzyli piosenkarzowi bardziej znaczącą rolę Bubby Rogowskiego.
  • Początkowa wersja scenariusza zakładała stworzenie filmu trwającego ponad cztery godziny. Przedstawiciele „Warner Bros.” odmówili wypuszczenia tak długiego filmu, argumentując to tym, że bardzo trudno byłoby utrzymać uwagę widza przez tak długi czas. Affleck w trzy dni skrócił scenariusz do 2 godzin i 50 minut, ale ta wersja również nie usatysfakcjonowała studia. Ostatecznie długość wersji, która trafiła do kin, wyniosła 2 godziny i 5 minut, jednak później wydano DVD: Extended Cut – wersję o długości dwóch i pół godziny, w której poświęcono więcej czasu dialogom i rozwinięciu charakterów postaci, a sceny napadów zostały rozszerzone.
  • Duże kontrowersje podczas produkcji filmu wzbudziło możliwe zakończenie. W powieści główny bohater otrzymuje śmiertelne postrzelenie w strzelaninie z Fergim i umiera w mieszkaniu Claire na jej rękach, jednak taki wariant został jednogłośnie odrzucony. Producenci nie spodobał się również potencjalnie słodki finał „żyli długo i szczęśliwie”, dlatego Affleck zdecydował się na pewną niedopowiedź, pozostawiającą nadzieję dla głównych bohaterów. Niemniej wkrótce ukazała się alternatywna wersja z podtytułem Extended Alternate Cut, w której główny bohater ginie z rąk bandytów w finale filmu.
  • Duży fan kryminałów, Affleck w „Mieście złodziei” oddał hołd swoim ulubionym filmom, do których nawiązania pojawiają się w następujących scenach: Wnętrze oddziału banku w Cambridge, a w szczególności drzwi skarbca, przypominają film „Przyjaciele Eddiego Coila”. Jak powiedział Affleck, w swojej pracy chciał osiągnąć ten sam poziom realizmu, który go zachwycał w tej dramacie z 1973 roku. W scenie napadu na bank w Cambridge hałas i chaos panujące w sali nagle się urywają, a kamera monitoringu w grobowej ciszy pokazuje, jak napastnicy powalają na ziemię pracowników. Ten kontrastowy zabieg, potęgujący napięcie, Affleck zaczerpnął z filmu „Rozprawa” z 1955 roku, który wielokrotnie oglądał przed rozpoczęciem zdjęć do swojego filmu. Od skazanych i agentów FBI, którzy go konsultowali, Affleck słyszał wiele pochwał na temat kultowego filmu „Gorączka”. Affleck skomentował, że choć żałuje, że jego pracę będą porównywać z tym filmem, to właśnie „Gorączka” jest uważana przez złodziei za arcydzieło. Nawiązania do „Gorączki” pojawiają się w kilku momentach: MacRay ogląda ten film w telewizji po napadzie na bank w Cambridge; podczas porachunków z dominikańskimi handlarzami narkotyków on i Jem zakładają te same maski bramkarskie, których użyła banda Neila McCauley’a podczas napadu na opancerzony samochód; w rozmowie z ojcem, w odpowiedzi na słowa Douga o chęci wyjazdu, MacRay senior sceptycznie rzuca: „Albo ktoś go ściga, albo nie”. Podobne słowa wypowiada McCauley, ale w nieco innym kontekście. Wśród innych filmów, które na niego wpłynęły, Affleck wymienił także „Podejrzanych”, „Początek”, „Na fali”, „Psy rezerwuaru”, „Big Lebowski”, „Ocean’s Eleven”, „Napady na Baker Street” i „Morderstwo”.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.