Gdzie mieszkają dzikie stwory

Jeden jest w każdym z nas
Where the Wild Things Are (2009)
Chronometraż: 1:41 (101 min)

brak ocen
6.5/10
2038
6.9/10
22526
6.7/10
112000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$100 000 000
Opłaty
$100 086 793
Reżyser
Scenariusz
Producent
Tom Hanks, Vincent Landay, Gary Goetzman, John B. Carls, Maurice Sendak, Bruce Berman, Tomasz Tull, Scott Mednick, Jon Jashni
Operator
Kompozytor
Artysta
K.K. Barrett
Casting
Justine Arteta, Kim Davis-Wagner
Instalacja

Krótki opis

Dziewięcioletni Max ucieka z domu i przepływa morze, by zostać królem. Krainę, którą przyjdzie mu władać zamieszkują olbrzymie, futrzaste stwory! Jednak bycie królem, może okazać się o wiele trudniejsze niż się wydaje! Twórca filmu, Spike Jonze oraz producent Tom Hanks, przygotowali magiczną, wizualnie oszałamiającą filmową wersję słynnego opowiadania Maurice'a Sendaka, która zgłębia radosny i dziki czas, który nazywamy dzieciństwem!

Co pozostało za kulisami

  • Podczas pisania scenariusza Spike Jonze i Dave Eggers nieustannie konsultowali się z Maurice’em Sendakiem.
  • Początkowo film miał wejść na ekrany w maju 2008 roku. Następnie premierę przesunięto na październik 2008, a później na 2009 rok.
  • Zdjęcia rozpoczęły się w 2005 roku.
  • Na najwcześniejszych etapach rozwoju projektu planowano animowany film.
  • Na jednym z etapów rozwoju projektu Erik Goldberg miał zostać reżyserem.
  • Kostiumy, stworzone przez specjalistów z The Jim Henson Company, dostarczono na mniej niż 6 tygodni przed rozpoczęciem zdjęć. Obecni na planie aktorzy natychmiast je przymierzyli, aby je przetestować, i od razu stało się jasne, że głowy wykonano zbyt ciężkie, ponieważ każda ważyła ponad 22 kg. Aktorzy twierdzili, że w tych kostiumach z trudem utrzymują się na nogach. Z głów usunięto ciężkie źrenice sterowane zdalnie, które poruszały się w oczodołach. Oznaczało to, że różne wyrazy twarzy trzeba było dodawać do kadru już po zdjęciach, podczas postprodukcji.
  • Reżyser i scenarzysta Spike Jonze zrezygnował z pomysłu stworzenia w pełni animowanego filmu, decydując, że użycie kostiumów postaci pozwoli widzom lepiej się z nimi utożsamić.
  • Premiera filmu wywołała spory o to, czy należy pokazywać dzieciom przerażające sceny. Sam Spike Jonze wielokrotnie stwierdzał, że jego celem było stworzenie nie filmu dla dzieci, a „filmu o dzieciństwie”. Dan Fellman (w Warner Bros. odpowiadał za dystrybucję) zauważył, że kampania reklamowa filmu nie była skierowana do dzieci jako bezpośredniej grupy docelowej i radził rodzicom, aby sami decydowali, czy pokazywać film dzieciom.
  • Początkowo kierownictwo Warner Bros. było do tego stopnia niezadowolone z gotowego filmu (okazał się on daleki od tego, żeby być rodzinnym, jak tego oczekiwano), że na początku 2008 roku rozważano nawet ponowne nakręcenie całego projektu, na który już wydano 75 milionów dolarów. Następnie jednak Spike Jonze otrzymał czasowe i finansowe zasoby, aby wprowadzić do filmu pewne zmiany i uczynić go bardziej „strawialnym” dla przełożonych.
  • Spike Jonze nagrywał głosy aktorów dubbingujących postacie filmu bezpośrednio na planie – w przeciwieństwie do najpierw nagrywania obrazu, a następnie nakładania na niego dźwięku lub indywidualnego nagrywania głosów. Aktorzy i aktorki biorący udział w projekcie nosili radiomikrofony przymocowane do głów. Jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć Spike Jonze zabrał aktorów i aktorki do parku, gdzie mogli pograć w wojnę (rzucając bryłkami ziemi), tak jak ich postacie w filmie.
  • Aktorzy i aktorki byli stale obserwowani przez liczne kamery, aby uwiecznić mimikę. Obrazy z kamer były następnie nakładane na twarze dużych lalek.
  • Twierdzono, że podczas zdjęć aktorzy i aktorki grający potwory wytrzymywali nie więcej niż pół godziny w kostiumie z nałożoną głową, po czym potrzebowali 15-minutowej przerwy, którą spędzali przed klimatyzatorem. Dublerzy z kolei przebywali w kostiumach przez kilka godzin z rzędu – bez żadnych przerw i klimatyzacji.
  • Szczególnie trudne okazały się zdjęcia sceny, w której Max biega i szczeka na psa, a trudność polegała na konieczności zsynchronizowania ruchów. Skończyło się na tym, że Spike Jonze nakręcił Maxa i zwierzę osobno.
  • Do podjęcia się projektu przekonał Spike'a Jonze'a scenarzysta i producent Maurice Sendak. Przedtem projekt był zawieszony od początku lat 90.
  • Początkowo kierownictwo studia Warner Bros. było do tego stopnia niezadowolone z efektu końcowego filmu (okazał się on daleki od tego, by być tak rodzinny, jak tego oczekiwano), że na początku 2008 roku rozważano nawet ponowne nakręcenie całego projektu, na który już wydano 75 milionów dolarów. Następnie jednak Spike'owi Jonesowi udostępniono czasowe i finansowe zasoby, aby wprowadził w filmie pewne zmiany i uczynił go bardziej „strawialnym” dla przełożonych.

Podobne filmy

Podobał Ci się film?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.