18 września do amerykańskich kin trafiło „Resident Evil” – nowy początek filmowej serii opartej na grach Capcomu. Wyreżyserował je Zach Cregger, twórca horrorów „Barbarzyńcy” i „Zniknięcia”. Dystrybutorem jest Sony Pictures, producentami – Constantin Film, właściciel praw do ekranizacji, oraz PlayStation Productions. W Japonii premiera zaplanowana jest na 9 października.
Cregger nie przeniósł na ekran żadnej z gier i nie sięgnął po żadnego znanego bohatera. „Nie będę opowiadał historii Leona, bo tę historię opowiadają gry” – tłumaczył. Film nazywa „listem miłosnym do gier” i porównuje nie do wcześniejszych ekranizacji, lecz do „Martwego zła 2” Sama Raimiego.
Bryan pracuje jako kurier medyczny i przewozi przesyłki dla szpitali. Zimową nocą wiezie paczkę do szpitala w Raccoon City w zaśnieżonych górach Kolorado i po drodze potrąca człowieka. Wkrótce okazuje się, że miasto ogarnęła epidemia nieznanego wirusa, a zarażeni zmieniają się w potwory. Bryan musi przebić się do szpitalnego laboratorium i dostarczyć ładunek naukowcom, którzy próbują stworzyć lekarstwo.
Akcja toczy się równolegle z wydarzeniami z gry Resident Evil 2 – tej samej nocy, gdy upada Raccoon City, tyle że współcześnie. Cregger mówi, że chciał wymyślić historię „na obrzeżach” tamtej nocy, oddającą tempo i klimat znane graczom. Oprócz drugiej części inspirował się Resident Evil 3: Nemesis i Resident Evil 4.
Abramsa Cregger wybrał jeszcze na planie „Zniknięć”, gdzie aktor zagrał niewielką rolę, i nie rozważał innych kandydatów: w scenie, w której bohater Abramsa włamuje się do domu, aktor robił według reżysera „dokładnie to, czego potrzebowałem od bohatera Resident Evil”. Rolę Maxine pierwotnie pisano dla mężczyzny, a dostała ją była mistrzyni świata w boksie. Sam Cregger też pojawia się w napisach – podłożył głos w domofonie.
O prawa do dystrybucji walczyły na aukcji cztery duże studia, w tym Warner Bros. i Netflix; w marcu 2025 roku wygrało Sony. Scenariusz Cregger napisał razem z Shayem Hattenem, współautorem scenariusza „Johna Wicka 4”. Reżyser przyznał, że nie widział żadnej z wcześniejszych ekranizacji.
Zdjęcia trwały w Pradze od 10 października 2025 do 22 stycznia 2026 roku. Operatorem był Dariusz Wolski, autor zdjęć do „Piratów z Karaibów” i „Marsjanina”. Muzykę napisali bracia Holladay, Hays i Ryan, którzy pracowali z Creggerem przy „Zniknięciach”. W najbardziej napiętych scenach reżyser całkiem zrezygnował z muzyki: „Kiedy nie trzymasz widza za rękę, ma wrażenie, że wszystko może się zdarzyć”.
Najbardziej zaskakująca historia dotyczy pokazów testowych. „Ludziom film bardzo się podobał, ale uznali, że jest za śmieszny” – opowiedział Cregger magazynowi The Hollywood Reporter. Wyciął tyle żartów, ile się dało, i widzom film spodobał się jeszcze bardziej. „Mnie też. Nie żałuję ani jednego wyciętego żartu. W horrorze odrobina humoru to już dużo”.
Budżet wyniósł około 75 mln dolarów, film trwa 94 minuty.
W ocenach krytyków film wyprzedził wszystkie adaptacje gier wideo: 96% pozytywnych recenzji w Rotten Tomatoes i 79 punktów na 100 w Metacritic. Poprzednim liderem było „Exit 8”. Widzowie ankietowani przez CinemaScore dali ocenę „B+” – najwyższą w historii serii.
William Bibbiani z TheWrap nazwał „Resident Evil” najlepszym filmem Creggera, Clarisse Loughrey z The Independent – „zabawnym i szalonym” restartem, który oddaje wrażenia z samej gry. Jesse Hassenger z The Guardian porównał film do „szalonej kolejki górskiej” i osobno pochwalił Abramsa. Były też powściągliwe głosy: Jocelyn Noveck z Associated Press zmęczyła coraz bardziej rozbuchana akcja pod koniec, a Phil de Semlyen z Time Out dał trzy gwiazdki na pięć i uznał film raczej za „głupkowaty i ładny” niż straszny.
Kasa potwierdziła recenzje. Prognoza na pierwszy weekend w USA wynosiła 40–50 mln dolarów, a film zarobił tam 60 mln i 108,3 mln na świecie. To rekord zarówno serii (poprzedni należał do „Resident Evil: Retrybucji”), jak i samego Creggera. Do 27 września wpływy sięgnęły 197 mln dolarów. Reżyser już zapowiada, że ma „pomysły, dokąd ta historia może pójść dalej”.
Obsada, ekipa i kadry – na stronie filmu w naszej bazie AMDB.

Reżyser horrorów Ti West zekranizował Dickensa z Rupertem Grintem, Daisy Ridley i Ianem McKellenem. Film wchodzi do kin 13 listopada.

W „Jak obrabować bank” grają Nicholas Hoult, Zoë Kravitz i Pete Davidson. Film reżysera „Bullet Train” wchodzi do kin 13 listopada.

Anthony Ippolito gra młodego Sylvestra Stallone’a w dramacie o kulisach filmu z 1976 roku. Premiera odbyła się w Toronto, do kin trafia 6 listopada.

Nitesh Tiwari zekranizował starożytny epos z Ranbirem Kapoorem, Sai Pallavi i Yashem. Muzykę napisali Hans Zimmer i A. R. Rahman, premiera 6 listopada.

Pierwsza animowana ekranizacja książki Dr. Seussa trafi do kin 6 listopada. Kot jest teraz agentem, który ma rozweselić dzieci po przeprowadzce.

Noirowa animacja „Ray Gunn” z głosami Sama Rockwella i Scarlett Johansson zadebiutuje w Londynie 10 października, a na Netflixie pojawi się 18 grudnia.
© ACMODASI, 2010-2026
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.