(Samuel Bégin) - Reżyser, Producent, Scenarzysta znany z pracy przy tego typu projektach: «Past, then... Future.» (2026), «Passé, puis... Futur.» (2026),
Samuel Bégin to filmowiec z Quebecu, urodzony w 1999 roku w Valleyfield i wychowany w małej społeczności Rivière-Beaudette. Jego pasja do kina narodziła się w szkole średniej, gdzie z przyjemnością tworzył krótkie filmy z przyjaciółmi. Początkowo skłaniała go do siebie komedia, jednak stopniowo zaczął postrzegać filmowanie jako formę ekspresji i w 2016 roku rozpoczął studia filmowe w Cégep de Valleyfield.
W 2019 roku przeniósł się do Montrealu, aby kontynuować naukę na Université de Montréal. W czasie pandemii tymczasowo zawiesił studia filmowe, by ukończyć certyfikat z psychologii, po czym powrócił do kina i uzyskał interdyscyplinarny stopień licencjata. Wykształcenie psychologiczne wpłynęło na jego podejście do pisania, pogłębiając zainteresowanie ludzkim zachowaniem, intymnością oraz wewnętrznym światem bohaterów.
Pisanie stanowi centrum twórczości Samuela. Porusza się on w obszarach scenopisarstwa, komedii, storytellingu oraz występów scenicznych. Jako komik i prowadzący regularnie występuje na open micach w Montrealu, tworząc jednocześnie humorystyczne treści do sieci. Doświadczenia te ukształtowały jego głos twórczy, w którym absurd i humor współistnieją z bardziej kontemplacyjną wrażliwością.
Jego krótkometrażowy film z 2026 roku pt. *Passé, puis… Futur*, początkowo opracowany w ramach studiów uniwersyteckich, łączy w sobie wiele z tych zainteresowań. Zainspirowany częściowo filmami *Naga wyspa* Kaneto Shindō oraz *Wiosna, lato, jesień, zima... i wiosna* Kim Ki-duka, obraz stawia na minimalistyczną narrację i bardzo ograniczoną liczbę dialogów. Śledząc losy starzejącego się malarza u schyłku życia, Samuel zgłębia tematy pamięci, żalu i możliwości ponownego odnalezienia samego siebie. Malarstwo staje się językiem, za pomocą którego bohater powraca do chwil, które ukształtowały jego życie.
Obecnie Samuel rozwija nowe projekty, w których dąży do dialogu między swoimi dwiema wrażliwościami twórczymi – humorystyczną i kontemplacyjną. Wśród nich znajduje się *L’armure qui cachait un homme*, film gatunkowy w fazie produkcji, który w zabawny sposób przełamuje konwencje fantasy i średniowiecznych opowieści. Poprzez archetypowe postaci wrzucone w absurdalne sytuacje, film bada to, co kryje się pod rolami, których oczekuje się od ludzi.
W swoich filmach Samuel dąży do tworzenia dzieł pełnych lekkości, przystępnych i głęboko ludzkich – opowieści, w których śmiech może współistnieć z emocjami, a wyobraźnia staje się sposobem patrzenia na rzeczywistość.