(Marianne Hoppe) - znana z pracy przy takich projektach: «Ten Little Indians» (1965), «Ten Little Indians» (1965), «The Treasure of the Silver Lake» (1962), «Winnetou: Skarb w Srebrnym Jeziorze» (1962), «Wrong Move» (1975),
Urodzona w Rostocku, Hoppe stała się w Niemczech wiodącą damą sceny i filmu. Pochodziła z zamożnej rodziny posiadaczy ziemskich i początkowo uczyła się prywatnie w majątku ojca. Później uczęszczała do szkoły w Berlinie i Weimarze, gdzie zaczęła chodzić do teatru.[1]
Hoppe zadebiutowała na scenie w wieku 17 lat jako członkini Berlińskiego Deutsches Theater pod kierownictwem Maxa Reinhardta. W 1935 roku została zatrudniona przez kontrowersyjnego niemieckiego aktora i dyrektora Pruskiego Teatru Państwowego w czasach III Rzeszy, Gustava Gründgensa. Byli małżeństwem od 1936 do 1946 roku, aż do rozwodu. Po latach od zakończenia małżeństwa Hoppe stwierdziła: „Był moją miłością, ale nigdy moją wielką miłością, tą była praca.”[1]
Pojawiały się doniesienia, że jedna z postaci w filmie „Mephisto” była wzorowana na niej. Hoppe nie ukrywała swoich kontaktów z nazistowską elitą w latach 30. i 40. XX wieku, w tym zaproszeń na kolacje od Hitlera.[2] Jej rola w filmie „Der Schimmelreiter” (Jeździec Białego Konia, 1934) przyniosła jej niemal natychmiastową sławę, a jej „aryjska” twarz uczyniła ją ulubienicą nazistowskiej elity.[1] Później Hoppe nazwała ten okres swojego życia „czarną stroną w mojej złotej księdze.”[1]
W czasie pracy w Schauspielhaus, siedzibie Pruskiego Teatru Państwowego, Hoppe rozwinęła swoje analityczne podejście do aktorstwa, które, jak stwierdziła, polegało na „rozbieraniu każdego zdania na części” i nadawaniu językowi blasku. Ta metoda miała towarzyszyć Hoppe przez całe jej zawodowe życie.[1] W 1946 roku urodziło się jej jedyne dziecko, Benedikt Johann Percy Gründgens.
Cztery lata po rozwodzie z Gründgensem Hoppe odniosła wielki sukces jako Blanche Dubois w „Tramwaju zwany pożądaniem” Tennessee Williamsa i coraz częściej grała role awangardowe, napisane przez autorów takich jak Heiner Muller („Quartett”, 1994) i Thomas Bernhard, który został jej partnerem w życiu prywatnym. Zyskała sympatię młodych i buntowniczych reżyserów Claussa Peymanna, Roberta Wilsona i Franka Castorfa.
Hoppe zmarła w Siegsdorfie, w Bawarii, w 2002 roku z przyczyn naturalnych, w wieku 93 lat. „Niemiecki teatr stracił swoją królową” – powiedział Claus Peymann z Berliner Ensemble, którego teatr gościł ostatni występ Hoppe w „Opieralnym wzroście Artura Ui” Bertolta Brechta w grudniu 1997 roku.[2] W jednym z ostatnich wywiadów Hoppe stwierdziła: „Codziennie podejmuję próbę szczęścia. To wymaga dyscypliny, cnoty, którą powinien posiadać każdy przyzwoity aktor.”