(Lionel Giroux) - znany z pracy przy tego typu projektach:
Lionel Giroux był kanadyjskim zawodowym wrestlerem, znanym szerzej pod ringowym pseudonimem Little Beaver. Najbardziej zapamiętano go z występu w meczu sześcioosobowym podczas WWE WrestleMania III w 1987 roku. Lionel Giroux rozpoczął swoją karięrs w 1949 roku w wieku piętnastu lat, występując dla promotorów w Quebecu. Wraz ze Sky Low Low stał się jednym z najsłynniejszych wrestlerów karłowatych, posiadającym na tyle dużą siłę przyciągania widzów, by generować znaczną część wpływów z biletów na wydarzenia wrestlingowe. Giroux pomógł stworzyć komediowy styl walk, który z czasem stał się znakiem rozpoznawczym wrestlingu karłowatych w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. W 1973 roku Giroux otrzymał nagrodę Pro Wrestling Illustrated dla Karłowatego Wrestlera Roku. Jego ostatni występ w ringu miał miejsce w 1987 roku w wieku 52 lat podczas WWE WrestleMania III w Pontiac Silverdome w Pontiac w stanie Michigan. Giroux, występując jako Little Beaver, stworzył zespół z Hillbilly Jimem oraz innym wrestlerem karłowatym, Haiti Kidem, pokonując King Konga Bundy’ego i jego partnerów, Little Tokyo oraz Lorda Littlebrooka, po tym jak Bundy został zdyskwalifikowany za zaatakowanie Little Beavera. Podczas walki Giroux doznał kontuzji pleców z rąk Bundy’ego, który wykonał na nim bodyslam oraz elbow drop; ważący 208 kg (458 funtów) Bundy doprowadził w ten sposób do zakończenia kariery zawodowej Girouxa (przez całą walkę Beaver „irytował” Bundy’ego, m.in. uderzając go łokciem w brzuch, wykonując dropkick, który nie miał na niego żadnego wpływu, oraz uderzając go mokasynem, co według słów Bundy’ego „piekło jak skurwysyn”). W wywiadzie z 1998 roku Bundy powiedział, że ma nadzieję, iż nie był odpowiedzialny za przedwczesną śmierć Girouxa, dodając, że nie chciałby mieć tego na sumieniu. Kilka miesięcy po WrestleMania III, podczas walki w Boston Garden, która została później wyemitowana w programie WWE Prime Time Wrestling, Giroux (ponownie jako Little Beaver) wspierał Hillbilly Jima w narożniku w walce przeciwko The One Man Gangowi. W komediowym pojedynku, który ostatecznie wygrał Hillbilly przez odliczenie, Beaver interweniował kilkakrotnie, m.in. prowokując managera Ganga, Slick’a, przez cały czas trwania walki, a po jej zakończeniu uderzając miotłą w tył głowy Ganga. Ważący 200 kg (450 funtów) Gang w końcu dopadł Little Beavera w ringu i po zadaniu ciosu, który posłał go na deskę, wykonał na nim zgodnie z rozkazami Slick’a swój zabieg 747 Splash.