(Pierre Chenal) - Reżyser, Scenarzysta znany z pracy przy tego typu projektach: «Crime and Punishment» (1935), «Crime et Châtiment» (1935), «Crime et Châtiment» (1935), «Crime et Châtiment» (1935),
Philippe Cohen, znany jako Pierre Chenal, był francuskim reżyserem, urodzonym 5 grudnia 1904 roku w Brukseli, a zmarłym 23 grudnia 1990 roku w La Garenne-Colombes.
Chenal zajmuje niejednoznaczne miejsce w historii kina francuskiego: będąc stosunkowo mało znanym, jest katalogowany jako twórca, który pozostawił po sobie skromną liczbę dzieł. Jednak jego szczegółowa filmografia zdaje się wskazywać na coś przeciwnego. Jego pierwsze krótkometrażowe filmy z lat 30. były dokumentami, w których reżyser posługiwał się realizmem społecznym. „Małe zawody Paryża” (1932) czy „Francuskie miasto kina” cechowały się ambicjami dydaktycznymi, co stawiało go wówczas w szeregach innowatorów.
W całej swojej twórczości Pierre Chenal zachował upodobanie do atmosfery przesyconej prawdą, w której ukazywano kwestie społeczne. Stąd jego wyraźna skłonność do adaptacji dzieł literackich współczesnych mu autorów: od Marcela Aymé zapożyczył tytuł jednego ze swoich pierwszych pełnometrażowych filmów, „Ulica bez nazwy” (1933); sięgnął po Pirandello w „Człowieku znikąd” (1937); ekranizował „Buntowników z Elsinore” Jacka Londona oraz przekształcił powieść Jamesa Caina „Listonosz zawsze dzwoni dwa razy” w film „Ostatni zakręt”.
Pierre Chenal kochał aktorów i angażował największe gwiazdy. Jego talent cenili Louis Jouvet, Robert Le Vigan, Michel Simon, Pierre Blanchar, Viviane Romance i Albert Préjean. W 1940 roku kariera reżysera potoczyła się nowym torem, gdy w czasie wojny udał się do Argentyny i Chile. Nakręcił tam kilka drugorzędnych filmów, a następnie powrócił do Francji z komediowymi zamierzeniami, które zrealizował w „Clochemerle” (1947). W 1948 roku Chenal wrócił do Argentyny, gdzie zaadaptował „Czarną krew” amerykańskiego powieściarza nurtu noir, Richarda Wrighta. Później rozwinął pasję do thrillerów i kilkakrotnie eksperymentował z tym gatunkiem. Jednak „Szturm na miasto” (1958), „Bestia na tropie” (1959) oraz „Zabójca zna muzykę” (1963) nie są uważane za jego najlepsze filmy.