(Matthew Hawkins) - znany z pracy przy tego typu projektach: «Caprice» (1986), «Caprice» (1986),
Podpisując pełnowymiarowy kontrakt zawodowy w wieku 17 lat (w 1977 roku), Matthew Hawkins trenował już od dziesięciu lat. W dzieciństwie jego taniec opierał się na intuicji, sprzężonej z młodzieńczym poczuciem przygody i odkrywania. Wymiar intelektualny pojawił się nieco później. Jego nieustająca chęć dzielenia się zdobyczami wiedzy tanecznej wynika z długotrwałej radości z aktywności tanecznej, potęgowanej przez kluczowe, przełomowe doświadczenia. W czasie, gdy zaczął poważnie podchodzić do tańca, Matthew z całego serca śpiewał również w lokalnym chórze. Kiedy w wieku 10 lat dostał się do Royal Ballet School, potrafił już czytać nuty i w jakiś sposób zaczął uczyć się programu dorosłych egzaminów baletowych na kursach wieczorowych w Royal Academy of Dancing. Jego nauczyciele wyrażali obawę, że jest cudownym dzieckiem, któremu może być nudno. Nie musieli się martwić.
W pierwszych latach nauki w Royal Ballet School Matthew wystąpił w roli statysty jako paź w „Giselle” w Covent Garden i to właśnie tutaj rozpoczęła się jego edukacja artystyczna. Z perspektywy kulis lub siedząc w centrum widowni podczas prób scenicznych, chłonął fundamenty i sposób prezentacji tego klasycznego dramatu tanecznego. Fascynowało go to, jak różni główni tancerze powtarzali, a jednocześnie reinterpretowali kluczowe sceny – subtelności i niuanse całkowicie go pochłonęły. Przed spektaklami „Giselle” wystawiano abstrakcyjne arcydzieła XX wieku (autorstwa Fredericka Ashtona i Jerome'a Robbinsa). Młody Hawkins wielokrotnie i z uwagą obserwował te perełki z boku. Przy tworzeniu opery Benjamina Brittena „Śmierć w Wenecji” z 1971 roku, Ashton opracował choreografię tańców, a Matthew otrzymał małą rolę jednego z dzieci w scenach na plaży. Mimo że było to dzieło mistrzów wystawiane na wielkich scenach, „Śmierć w Wenecji” niepokoiła publiczność – jej mieszanka kontrowersji, ryzyka i teatralnego kunsztu była szczególnie ceniona przez młodych artystów obecnych na scenie.
W międzyczasie Matthew uczono, jak uczyć się tańca; reżim w RBS nie był wyczerpujący, a silny nacisk kładziono na koordynację fizyczną, lekkość i klarowność ruchu. Panowało przekonanie, że balet powinien być czymś, z czym człowiek może żyć i rozwijać się. Kontrastujące doświadczenie przyniósł program wymiany ze szkołą Opery Paryskiej, gdzie Matthew docenił kontakt z bardziej intensywnym i wymagającym środowiskiem treningowym. Przejście do szkoły wyższej (Upper School) Royal Ballet wiązało się z gwałtowną zmianą tempa w miejscu, gdzie mierzono się z profesjonalnymi rygorami.
Około czasu ukończenia studiów przez Hawkinsa, w brytyjskim środowisku tanecznym rozpoczęły się inicjatywy skupione na możliwości kształcenia nowych pokoleń choreografów: po raz pierwszy na scenie tanecznej uznano, że akt twórczy w choreografii jest „do nauczenia”. Międzynarodowy Kurs dla Choreografów i Kompozytorów rozpoczął długą serię letnich szkół, a Matthew dołączył do grupy tancerzy podczas drugiej z nich w 1976 roku. Ten ożywczy epizod otworzył oczy Hawkinsa na nowe rzeczywistości eksperymentowania i zaszczepił w nim zdrową umiejętność zmagań z dyskursem krytycznym – energia ta przyczyni się do późniejszych zmian.