(Ayana Workman) - znany z pracy przy tego typu projektach: «Rustin» (2023), «Rustin» (2023),
Pierwszym występem Ayany Workman był improwizowany występ z geniuszem tap dance, Savionem Gloverem. Miała wtedy trzy lata.
Savion zapytał publiczność, czy ktoś chciałby wyjść na scenę i zatańczyć z nim. Ręka Ayany wystrzeliła w górę jak rakieta. Zawsze przygotowana, miała przy sobie buty do tap dance.
Oczywiście, nie zaszkodziło, że jej rodzicami byli legendarny basista jazzowy Reggie Workman – weteran kwartetu Johna Coltrane’a – oraz Maya Milenovic Workman, międzynarodowo znana tancerka i choreografka. W przeciwieństwie do swoich rówieśników, Ayana chodziła na żłobek do studiów tanecznych i nagraniowych, gdzie doskonaliła swoje umiejętności jako tancerka i muzyka, ucząc się grać na gitarze, pianinie i afrykańskiej djembe.
Jednak w wieku 9 lat ponownie zmieniła kierunek i postanowiła zostać aktorką.
Pochodząca z Nowego Jorku, to było logiczne, że jej pierwszym zawodowym występem w wieku około 20 lat była rola Julii w produkcji "Romeo i Julia" Mobile Unit Public Theatre, objeżdżającej więzienia, schroniska dla bezdomnych i ośrodki społecznościowe na terenie nowojorskich dzielnic. Wzbogaciła swoje aktorskie CV rolami w sztukach takich jak "Hamlet", "Makbet", "Zimowa opowieść" i "Juliusz Cezar". Dodatkowo występowała na międzynarodowych scenach, w tym w Teatrze Narodowym w Słowenii i legendarnej Globe Theatre w Londynie.
Obecnie pracuje w telewizji i filmie, występując gościnnie w serialach takich jak "Jessica Jones" Marvela, "Person of Interest" oraz w filmie "Rustin", gdzie gra rolę aktywistki Eleanor Holmes, która obecnie jest delegatem z Dystryktu Kolumbii do Izby Reprezentantów USA.
"Rustin to film, który opowiada niezwykle ważną historię Bayarda Rustina, kluczowej postaci afroamerykańskiego ruchu społecznego walczącego o prawa obywatelskie, socjalizm, pokojowy opór i prawa osób LGBT+. Rustin współpracował z A. Philipem Randolphem i Martinem Lutherem Kingiem przy organizacji Marszu na Waszyngton w 1963 roku, w celu wywarcia presji na zakończenie dyskryminacji rasowej w zatrudnieniu. Dlatego ta rola była spełnieniem moich marzeń. Opowiadanie historii czarnej przeszłości mojego kraju – szczególnie o osobach, o których większość Amerykanów nigdy nie słyszała – jest równie wielkim przywilejem, co koniecznością. Sztuka porusza ludzi w sposób, w jaki żadna aktywizm ani kampania polityczna nigdy nie mogłyby. Siła filmu jako medium jest niezaprzeczalna i czuję, że moja podróż tą ścieżką dopiero się zaczyna."