(Raul Ries) - , Executive Producer znany z pracy przy tego typu projektach: «A Venture in Faith: The History and Philosophy of the Calvary Chapel Movement» (2007), «A Venture in Faith: The History and Philosophy of the Calvary Chapel Movement» (2007),
Raul Ries, znany obecnie jako pełen współczucia pasterz o łagodnej misji, niegdyś uchodził za gwałtownego i niebezpiecznego bojownika. W szkole średniej, po brutalnej bójce, Ries otrzymał „wybór”: więzienie lub wstąpienie do Korpusu Piechoty Morskiej USA. W wieku 19 lat Ries udał się zatem do Wietnamu w ramach 1. Dywizji Piechoty Morskiej, gdzie objął specjalną funkcję bojową w wysoko wyszkolonym i agresywnym batalionie.
Obserwując śmierć swoich towarzyszy z Marines, gniew Riesa wobec świata przerodził się w furię. Jego służba w Wietnamie trwała od 8 grudnia 1966 roku do 15 września 1967 roku. Po spędzeniu sześciu miesięcy w szpitalu marynarki w Oakland został honorowo zwolniony ze służby, otrzymując od Korpusu Piechoty Morskiej dwa Purpurowe Serca.
W życiu cywilnym Ries odniósł sukces, prowadząc studio Kung Fu jako uczeń pierwszej generacji Wielkiego Mistrza Jimmy'ego H. Wo. Z pozoru miał wszystko, czego pragnął, w tym żonę i dzieci. Niemniej jednak Ries potrzebował spokoju, podczas gdy on sam był obsesyjnie przywiązany do przemocy i pełen gniewu wobec świata.
Po latach znęcania się nad żoną, Ries wrócił pewnego wieczoru do domu i zastał spakowane torby. Wyjął z szafy karabin kalibru .22 i załadował go. Zamierzał zabić żonę i dzieci, a następnie stoczyć strzelaninę z policją, aby zakończyć własne życie.
Właśnie w tym momencie dokonał się cud. Gdy uderzył karabinem w telewizor, program się włączył i zobaczył pasterza Chucka Smitha mówiącego o miłości Jezusa Chrystusa. Ries przyjął Jezusa jako swojego Zbawiciela i w końcu odnalazł spokój.
Ten spokój towarzyszył mu przez ponad 40 lat, w miarę jak zbliżał się do Pana, aż do pewnej tragicznej nocy w lutym 2007 roku. Podczas wieczornego nabożeństwa w środę Ries poczuł, że dzieje się z nim coś złego z punktu widzenia fizycznego, ale to, co miało nastąpić, było całkowicie nieoczekiwane.
Podczas pracy nad nowym filmem dokumentalnym „Taking the Hill: A Warrior’s Journey Home”, mającym służyć wsparciu weteranów wszystkich wojen, Ries po raz pierwszy od czasów wojny w Wietnamie doświadczył retrospekcji; poczuł się, jakby był sam i otoczony przez wroga w Wietnamie. Wszystkie pięć zmysłów zareagowało na widoki, dźwięki i zapachy wietnamskich dżungli.
Racjonalnie wiedział, że znajduje się w swoim domu w Stanach Zjednoczonych, ale lęki wojenne powróciły z ogromną siłą. Zarówno on, jak i jego żona Sharon, myśleli, że ich czas w służbie dusz dobiega końca, ponieważ retrospekcje stawały się coraz intensywniejsze i częstsze. Po badaniach lekarskich u Riesa zdiagnozowano napady wpływające na zmysły. Wszystko to działo się zaledwie kilka tygodni przed planowaną podróżą do Wietnamu – pierwszą od czasu wojny.
Mógłby to być koniec jego posługi, ale jego rodzina, kościół i pasterz Chuck Smith modlili się za niego. Po wielu modlitwach poczuł, że Duch Święty go uzdrowił, a jego misja została wzbogacona przez to doświadczenie.
Jako weteran Piechoty Morskiej z Wietnamu, Ries zawsze darzył wojskowych i ich rodziny szczególną troską. Po doświadczeniu retrospekcji jego współczucie wzrosło, a on sam poczuł przymus, by w jeszcze większym stopniu wspierać mężczyzn i kobiety służące w Iraku, Afganistanie i na całym świecie, wraz z ich najbliższymi.