(Jean-Louis Bory) - znany z pracy przy tego typu projektach: «La TV des 70's : Quand Giscard était président» (2022), «La TV des 70's : Quand Giscard était président» (2022),
Jean-Louis Bory (25 czerwca 1919 – 11/12 czerwca 1979) był francuskim pisarzem, dziennikarzem i krytykiem filmowym.
Jean-Louis Bory urodził się 25 czerwca 1919 roku w Méréville, w departamencie Essonne.
Syn farmaceuty i nauczycielki, pochodził z rodziny nauczycielskiej. Wychowany przez ateistycznego ojca i matkę o nieregularnej praktyce religijnej, religia odegrała niewielką rolę w jego rozwoju. To raczej Front Ludowy ukształtował jego charakter. Błyskotliwy uczeń w Étampes, wstąpił do Lycée Henri-IV.
W chwili, gdy w 1939 roku miał się dostać do École Normale Supérieure, został powołany do wojska. Wróciwszy do Dzielnicy Łacińskiej w październiku 1942 roku, zdał egzamin agrégation des lettres w lipcu 1945 roku. Dwa miesiące później Flammarion wydał jego pierwszą powieść, *Mon village à l'heure allemande*, która zdobyła Prix Goncourt przy wsparciu Colette. Sprzedaż w liczbie 500 000 egzemplarzy stanowiła wyjątkowy sukces, nawet pomimo przydzielenia mu stanowiska w Haguenau, w departamencie Bas-Rhin. Pieniądze pozwoliły mu kupić od hrabiny Cally, swojej ciotki, posiadłość, którą jego dziadkowie nabyli w 1880 roku w Méréville. Nazywała się "Villa des Iris", a on przemianował ją na "La Calife", czyli "Kalif". Jego druga książka (*Dear Agle*, 1947) okazała się mniej udana. W 1948 roku został przydzielony do regionu paryskiego i mógł współpracować z Robertem Kantersem, Paulem Guth i François Mauriac w *La Gazette des Lettres*.
Politycznie, reprezentował pokolenie rozczarowane brakiem rozwoju "od ruchu oporu do rewolucji". Aragon nawet zachęcał go do wstąpienia do CPF. On jednak wolał ograniczyć swoje członkostwo do grup quasi-komunistycznych, takich jak pacyfistyczny Mouvement de la Paix, Narodowe Stowarzyszenie Pisarzy i Stowarzyszenie Francja-ZSRR. Mianowany do Lycée Voltaire w 1950 roku, zadebiutował jako dziennikarz w 1952 roku w *Samedi Soir*. Jednak w 1955 roku postanowił podążyć za swoim przyjacielem Francisem Ervalem do *L'Express*, będącego rzecznikiem Pierre’a Mendèsa France’a, którego polityką był coraz bardziej zafascynowany.
Ponadto, w 1956 roku zerwał z komunistami w związku z interwencją radziecką na Węgrzech, przeciwko której podpisał petycję wraz z Edgarem Morinem, Gillesem Martinetem, Jean-Marie Domenachem i Georgem Suffertem. Zrezygnował również z Komitetu Honorowego Stowarzyszenia Francja-ZSRR. Nie przeszkodziło mu to jednak w promowaniu jego antykolonialistycznych pozycji w krajach Trzeciego Świata. Tak więc, w 1960 roku, gdy jego redaktor Rene Julliard zaproponował mu podpisanie Manifestu 121, nie wahał się i został zawieszony w pełnieniu funkcji profesora w Lycée Henri-IV, którą sprawował od 1957 roku. Został przywrócony po kilku miesiącach, ale to wydarzenie oznaczało zerwanie w jego relacji z zawodem nauczyciela, dla którego zawsze żywił najwyższy szacunek. Jego uczniowie sprawiali mu wiele radości i nie było rzadkością usłyszeć okrzyk radości: "Mamo, zdałem u Bory’ego!", jak wspominał Michel Cournot w artykule opublikowanym po śmierci Bory’ego w *Nouvel Observateur*.