(Steven Sharp Nelson) - Music znany z pracy przy tego typu projektach: «Escape From Germany» (2024), «Escape from Germany» (2024),
Steven Sharp Nelson to wielokrotnie nagradzany, umieszczany na listach Billboard wirtuoz, gwiazda YouTube (w sposób charakterystyczny dla wiolonczelisty). Jego pasja do muzyki jest odczuwalna. Jego twórczość zaprasza do siebie ludzi – z różnych środowisk i o różnych gustach. Zainspirował miliony poprzez swoją muzykę, budząc nową miłość do wiolonczeli lub muzyki klasycznej, rozpalając na nowo zapomnianą pasję lub pokazując, poprzez przykład, jak po prostu się uśmiechnąć, aby w pełni cieszyć się życiem.
Steven gra na wielu instrumentach i w innowacyjny i rewolucyjny sposób łączy elementy z tych instrumentów, zwłaszcza gitary i perkusji, w grze na wiolonczeli. Jest powszechnie uważany za pioniera w badaniu wszechstronności tego instrumentu. Oprócz mistrzostwa w grze na wiolonczeli, jest również nagradzanym kompozytorem, aranżerem i artystą estradowym. Koncertował po całym świecie, wykonując swoje utwory.
W 2011 roku Steven dołączył do “The Piano Guys” i teraz bawi się, wprowadzając w zakłopotanie wszystkich, którzy zastanawiają się, dlaczego wiolonczelista nazywa się „piano guy”. Za każdym razem, gdy jedzie na lotnisko i rejestruje się z wieloma futerałami na wiolonczelę, nieuniknienie zostaje zapytany: „Hej, w jakim zespole grasz?” … [krępująca cisza].
Pomimo tego zagadnienia, Steven nie mógłby być szczęśliwszy, wykorzystując wszystko, co dał mu Bóg, do pisania muzyki i tworzenia teledysków z The Piano Guys. Prawie każdy dźwięk, który słyszysz, słuchając muzyki TPG, został stworzony przez wiolonczelę wykonaną z drewna, włókna węglowego, stali lub elektryczną – często zmodyfikowaną w stosunku do jej typowego stanu lub stroju. Do tej pory wymyślił dziesiątki faktur wiolonczelowych, których wcześniej nie słyszano – dźwięk puzonu lub oboju, chińskiej skrzypiec, indyjskiego sitaru, saksofonu, bębna basowego, werbla, kotłów… Steven spędził niezliczone godziny, tworząc dźwięki, które są znajome, ale całkowicie unikalne – a wszystko to z zachowaniem charakterystycznej ciągłości brzmienia wiolonczeli.
Co najważniejsze, Steven wyznaje mantrę Johanna Sebastiana Bacha: muzyka służy chwale Boga i ożywieniu duszy. Wierzy również, jak powiedział Beethoven, że „Muzyka jest elektrycznym podłożem, w którym duch żyje, myśli i tworzy”. Jego występy to niezrównana mieszanka wznoszących się melodii, zaraźliwego rytmu i śmiechu. Nie traktuje siebie zbyt poważnie i uważa, że żaden muzyk nie powinien. Czerpie inspirację z głębokiej wiary w kochającego Boga, dwóch niesamowitych rodziców, którzy poświęcili tak wiele, aby zapewnić mu możliwości, z których dzisiaj korzysta, a przede wszystkim z cudownej żony i czwórki uroczych dzieci.