(Philippe De Lacy) - , Director znany z pracy przy tego typu projektach: «Don Juan» (1926), «Don Juan» (1926), «Peter Pan» (1924), «Piotruś Pan» (1924), «Cinerama Holiday» (1955),
Philippe De Lacy, znany również jako Philippe deLacy (25 lipca 1917 – 29 lipca 1995) był byłym dziecinnym aktorem z czasów kina niemego.
Urodzony w czasie I wojny światowej, już pozbawiony ojca, stracił matkę i pięcioro rodzeństwa, gdy niemiecki pocisk zniszczył ich dom. W chwili tragedii miał zaledwie dwa dni, ale przeżył, choć ledwo, w piwnicy domu babci. Został adoptowany przez panią Edith De Lacy, która była związana z żeńskim szpitalem polowym US Woman's Overseas Hospital. Po zakończeniu wojny pani De Lacy zabrała Philippe’a do Ameryki, gdzie jego oszałamiający wygląd wkrótce otworzył mu możliwości jako modela w reklamach magazynowych. Dzięki zleceniom modelingu zwrócił na siebie uwagę Hollywoodu i zadebiutował w swoim pierwszym filmie w małej roli w wieku czterech lat.
Historia dzieciństwa Philippe’a stała się tematem fikcyjnej książki dla dzieci, „Little Philippe of Belgium”, napisanej przez Madeline Brandeis jako część jej serii „Dzieci Świata”.
De Lacy pracował na zlecenie kilku studiów w latach 20. XX wieku, ale głównie dla Paramount. W 1924 roku zagrał rolę Michaela Darlinga w klasycznej niemym wersji „Piotra Pana”, z Betty Bronson. W wieku dziesięciu lat zagrał młodego Don Juana w filmie Johna Barrymore’a „Don Juan” (1926), a w 1927 roku wcielił się w młodego księcia Karola Heinricha w niezapomnianym filmie Ernsta Lubitscha „Student Księcia w Heidelbergu”, w którym wystąpili także Ramon Novarro i Norma Shearer. W tym samym roku, w 1927 roku, zagrał z Gretą Garbo i Johnem Gilbertem w filmie „Miłość”, zaktualizowanej wersji powieści Tołstoja „Anna Karenina”, gdzie wcielił się w młodego syna Anny, Sierieżę Karenina. Gdy nadeszła era dźwięku, kariera aktorska De Lacy’ego zaczęła słabnąć i nigdy nie dokonał on przejścia z aktora dziecięcego do dorosłego. Poza filmami, De Lacy pracował również w teatrze. Jednak stracił swój chłopięcy urok we wczesnej adolescencji i wycofał się z ekranu na początku lat 30. XX wieku.
De Lacy skupił się na produkcji filmowej jako producent, reżyser i operator. Został asystentem reżysera Louisa De Rochemonta i współpracował z nim przy filmie „The Ramparts We Watch” z 1940 roku. Ostatecznie został dyrektorem w agencji reklamowej J. Walter Thompson, stanowisko to piastował przez ponad 25 lat. Pierwszymi zawodowymi osiągnięciami De Lacy’ego były prace w 1942 roku, jako współpracownik redakcyjny przy propagandowym filmie US Army „We Are The Marines”. Narratorem tego dokumentu, który był w istocie pełnometrażowym filmem wojennym, był spiker radiowy i telewizyjny Westbrook Van Voorhis. W 1944 roku De Lacy brał udział w kolejnym dokumencie, tym razem dla US Navy, nakręconym na lotniskowcu Yorktown. Narratorami w tym filmie byli aktorzy Robert Taylor (który był w rzeczywistości porucznikiem w marynarce wojennej) i Charles Boyer, który zapewnił francuską narrację. De Lacy był operatorem w „The Fighting Lady” i pomagało mu trzech prawdziwych dowódców marynarki wojennej. Film ten zdobył Oscara za najlepszy film dokumentalny w 1945 roku. Następnie De Lacy w 1950 roku spróbował swoich sił jako reżyser serialu telewizyjnego, a dodatkowo został menedżerem lokalnej stacji telewizyjnej w Hollywood.