(François Weyergans) - znany z pracy przy tego typu projektach:
François Weyergans (2 sierpnia 1941 – 27 maja 2019) był belgijskim pisarzem i reżyserem. Jego ojciec, Franz Weyergans, był Belgiem i również pisarzem, natomiast matka pochodziła z Awignonu we Francji. 26 marca 2009 roku François Weyergans został wybrany do Akademii Francuskiej, zajmując 32. miejsce, które zwolniło się po śmierci Alaina Robbe-Grilleta w 2008 roku.
Rozpoczął studia filmowe w IDHEC (Hautes Études Cinématographiques), gdzie zaprzyjaźnił się z twórczością m.in. Roberta Bressona i Jean-Luca Godarda. Wkrótce zaczął pisać dla „Cahiers du cinéma”, a w 1961 roku wyreżyserował swój pierwszy film o Maurice’u Béjarcie, co doprowadziło do jego wydalenia ze szkoły, ponieważ studentom zabraniano tworzenia filmów zawodowych.
Po przejściu psychoanalizy opublikował satyryczny opis swojej terapii w powieści zatytułowanej „Le Pitre” (1971), która zyskała uznanie krytyków i zdobyła nagrodę Rogera Nimiera. Jego druga powieść, wydana w 1981 roku, to „Macaire le Copte”. Książka ta została uhonorowana Prix Rossel w jego ojczyźnie, Belgii, a także Prix des Deux Magots we Francji. Od tego czasu Weyergans poświęcił się całkowicie pisaniu, spędzając całe noce na pracy od 23:00 do południa. Jego późniejsze dzieła – w większości o ironicznym charakterze autobiograficznym – również zdobywały nagrody literackie, w tym „Prix Méridien des quatre jurys” w 1983 roku za „Le radeau de la Méduse” oraz Prix Renaudot w 1992 roku za „La démence du boxeur”. Ostatnio jego utwór „Trois jours chez ma mère” przyniósł mu Prix Goncourt w 2005 roku. W tej książce autor satyrycznie opisuje własne słynne trudności z terminowym dostarczeniem obiecanego rękopisu. Tworzy przy tym strukturę typu „matrioszka”, w której on (Weyergans) pisze jako pisarz imieniem Weyergraf, który znajduje đủżo rozpraszaczy lub powodów, by unikać pisania książki zatytułowanej „Trois jours chez ma mère”. Robi to głównie poprzez wymyślenie autora o nazwisku Graffenberg, który z kolei wymyśla innego autora, Weyersteina, który szkicuje możliwą strukturę utworu – jednak nieustannie zbacza z tematu, oddając się humorystycznym rozmyślaniom nad własnym życiem, miłością (lub po prostu spotkaniami), rodziną, filmami oraz licznymi pasjami i zainteresowaniami.