The Meg

Przegryź to.
The Meg (2018)
5.8/10
508 584
—
brak ocen
6.2/10
8443
5.7/10
227000
Oceń film:
Data premiery
Budżet
$130 000 000
Opłaty
$529 243 742
Reżyser
Scenariusz
Steve Alten
Autor
Producent
Zdjęcie Colin Wilson
Colin Wilson

Krótki opis

Nurek ratownik Jonas Taylor zostaje wezwany z powrotem w głębiny wiele lat po nieudanej misji, która pozostawiła go z traumą wywołaną tym, co tam ujrzał. Międzynarodowy program obserwacji podwodnych stracił kontakt z batyskafem, który uległ awarii i spoczął na dnie najgłębszego rowu w Oceanie Spokojnym, więżąc wewnątrz swoją załogę. Oceanograf stojący za projektem, mimo sprzeciwu córki Suyin, angażuje Taylora ze względu na jego rzadkie doświadczenie w akcjach ratunkowych na tak ogromnej głębokości. W mrokach oceanu czai się jednak gigantyczny prehistoryczny rekin – gatunek uznawany za wymarły. Taylor musi zmierzyć się z lękiem, który zakończył jego poprzednią karierę, podczas gdy reszta zespołu stara się dotrzeć do uwięzionej załogi.

Film wyreżyserował Jon Turteltaub, którego wcześniejsze prace obejmują m.in. Reggae na Lodzie, Ja cię kocham, a ty śpisz oraz dwie części filmu Skarb Narodów; The Meg pojawił się w jego filmografii po obrazie Last Vegas. W rolę Taylora wcielił się Jason Statham, a towarzyszą mu Li Bingbing jako Suyin, Rainn Wilson jako Morris, Cliff Curtis jako Mac, Ruby Rose jako Jaxx oraz Jessica McNamee jako Lori. Scenariusz napisali Dean Georgaris oraz bracia Erich i Jon Hoeber. Produkcja, której budżet wyniósł 130 milionów dolarów, zarobiła w światowym box office około 529 milionów dolarów. Tak wysoki zwrot z inwestycji świadczy o szerokim, międzynarodowym zainteresowaniu tytułem.

W serwisie IMDb film otrzymał ocenę 5,7 na podstawie około 227 000 głosów, natomiast w TMDB 6,3 przy znacznie mniejszej liczbie głosujących, wynoszącej około 8 400. Ocena krytyków na poziomie 5,3 z 311 recenzji plasuje go blisko not widowni, co sugeruje, że ani eksperci, ani widzowie nie byli szczególnie entuzjastycznie nastawieni do produkcji.

Co pozostało za kulisami

  • Firma New Line była tak pewna przyszłego sukcesu filmu, że na projekt przeznaczono 80 milionów dolarów, a premierę filmu zaplanowano na lato 2006 roku. Jan de Bont zaangażował do projektu producenta Colina Wilsona, scenografa Williama Sandella i specjalistę od efektów wizualnych Johna Nelsona. Zespół zajął się storyboardem, a nawet wykonał półtorametrowy model rekina z gliny i włókna szklanego. Okazało się jednak, że budżet filmu nieubłaganie rośnie i może osiągnąć 200 milionów dolarów, a firma New Line zaczęła tracić zainteresowanie. Firma nakazała obniżenie budżetu do 125 milionów dolarów, ale zgłaszała coraz to nowe wymagania do filmu. W 2007 roku prawa do ekranizacji powróciły do autora powieści Steve'a Altiena. W końcu prawa przejęła firma Warner Bros. i wznowiono pracę nad projektem.
  • Po uruchomieniu projektu w 1997 roku, tuż po premierze książki Steve'a Altena, miała się nim zajmować firma Disney, która wykupiła prawa do ekranizacji za prawie milion dolarów. Z czasem Disney ostudził się do projektu, zwłaszcza po premierze filmu Warner Bros. „Głęboka woda” (Renny Harlin, 1999). Rozczarowany takim obrotem spraw Alten sam napisał scenariusz i pokazał go Nickowi Nunziacie, który z kolei przekazał go Guillermo del Toro. Del Toro przedyskutował projekt z Lawrencem Gordonem i Lloydem Levinem, a oni zaangażowali do jego realizacji Jana de Bonta.
  • Zanim podpisano kontrakt z Johnem Turteltaubem, reżyserię proponowano Elayowi Rothowi, ale on wolał nakręcić thriller „Prawo zemsty”.

Podobne filmy

Kto zagrał tu najlepiej?

Aby zostawić komentarz, zaloguj się lub zarejestruj. Darmowa rejestracja!

© ACMODASI, 2010-2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Materiały (znaki towarowe, filmy, obrazy i teksty) znajdujące się na tej stronie należą do ich odpowiednich właścicieli. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek materiałów znajdujących się na tej stronie bez uprzedniego porozumienia z ich właścicielem.
Podczas kopiowania materiałów tekstowych i graficznych (filmy, obrazy, teksty, zrzuty ekranu stron) z tej witryny, do takiego materiału musi być dołączony aktywny link do witryny www.acmodasi.pl.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek informacje zamieszczone na tej stronie przez osoby trzecie.